Dała do pieca! Joanna Szczepkowska znów podpadnie fanom Nawrockiego. "Ten człowiek niszczy ojczyznę"
Joanna Szczepkowska kolejny raz dała popalić Karolowi Nawrockiemu i opublikowała naprawdę mocny wpis, w którym zwróciła się do jego wyborców. Aktorka zwróciła uwagę na poważny problem. Konkret, który zapewne nie przejdzie bez echa Joanna Szczepkowska zareagowała na doniesienia, że Karol Nawrocki zdecydował się odrzucić nominację 46 sędziów, co argumentował ich zależnością od sugestii ze strony szefa resortu sprawiedliwości Waldemara Żurka. Decyzja prezydenta była oczywiście absurdalna, dlatego wywołała tak ogromne poruszenie wśród polityków i w środowisku prawniczym, ale nie tylko. Wspomniana wyżej aktorka opublikowała na swoim profilu na Facebooku długi wpis, w którym dobitnie wypunktowała patologię schematu działania Nawrockiego. W końcu on sam zapowiedział, że w czasie jego kadencji żaden sędzia, który negował jego wybór na urząd głowy państwa, nie otrzyma powołania, ponieważ „działa niezgodnie z konstytucją”. – Ten człowiek niszczy ojczyznę, świadomie demontuje państwo, osłabia nas w momencie, kiedy u progu jest wojna. Dzisiejsza decyzja o zablokowaniu nominacji sędziów to już nic innego jak prowokacyjna, otwarta walka z rządem, praworządnością i zapowiedź autorytarnego zamordyzmu – czytamy we wpisie Szczepkowskiej. Artystka zwróciła się również do osób z obozu prawicy, które głosowały na Nawrockiego, żeby przestrzec ich przed nadchodzącą „dyktaturą”. – Zwracam się do was, do tych, którzy głosowali na Nawrockiego. Czy

Joanna Szczepkowska kolejny raz dała popalić Karolowi Nawrockiemu i opublikowała naprawdę mocny wpis, w którym zwróciła się do jego wyborców. Aktorka zwróciła uwagę na poważny problem.
Konkret, który zapewne nie przejdzie bez echa
Joanna Szczepkowska zareagowała na doniesienia, że Karol Nawrocki zdecydował się odrzucić nominację 46 sędziów, co argumentował ich zależnością od sugestii ze strony szefa resortu sprawiedliwości Waldemara Żurka. Decyzja prezydenta była oczywiście absurdalna, dlatego wywołała tak ogromne poruszenie wśród polityków i w środowisku prawniczym, ale nie tylko.
Wspomniana wyżej aktorka opublikowała na swoim profilu na Facebooku długi wpis, w którym dobitnie wypunktowała patologię schematu działania Nawrockiego. W końcu on sam zapowiedział, że w czasie jego kadencji żaden sędzia, który negował jego wybór na urząd głowy państwa, nie otrzyma powołania, ponieważ „działa niezgodnie z konstytucją”.
– Ten człowiek niszczy ojczyznę, świadomie demontuje państwo, osłabia nas w momencie, kiedy u progu jest wojna. Dzisiejsza decyzja o zablokowaniu nominacji sędziów to już nic innego jak prowokacyjna, otwarta walka z rządem, praworządnością i zapowiedź autorytarnego zamordyzmu – czytamy we wpisie Szczepkowskiej.
Artystka zwróciła się również do osób z obozu prawicy, które głosowały na Nawrockiego, żeby przestrzec ich przed nadchodzącą „dyktaturą”. – Zwracam się do was, do tych, którzy głosowali na Nawrockiego. Czy rozumiecie, co te słowa znaczą? Tylko w Rosji, Korei Północnej i tym podobnych krajach prezydent może powiedzieć, że będzie nominował tylko tych sędziów, którzy »nie słuchają złych podszeptów«. Co to jest za kategoria prawna? To są słowa jak z bajki o chińskim cesarzu – napisała.
Na jej spektakl prezydent nie pójdzie
To nie jest pierwszy raz, gdy znana aktorka uderza we wspieranego przez PiS polityka. We wrześniu Szczepkowska nazwała Nawrockiego „chamem” i stwierdziła, że jego sposób rządzenia czerpie inspiracje z Rosji.
W następstwie tego jego zwolennicy zorganizowali manifestację przed budynkiem teatru w Lęborku, w którym aktorka miała zaplanowany spektakl. Jej reakcja na to zgromadzenie zapewne zaskoczyła wiele osób, ponieważ oponentka Nawrockiego wykazała się ogromną odwagą, gdy wyszła do protestujących i przedstawiła im swoje zdanie.
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
