Czy to nowy działacz PiS? Nie, to odpalony Michał Kamiński uderza w premiera. „Nawyzywał go od alfonsów"
Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński domaga się dymisji Donalda Tuska. Tak, polityk Trzeciej Drogi chce zmiany szefa rządu! Czy robi pierwszy krok w stronę powrotu do PiS? Atak na Tuska Michał Kamiński był przed laty w PiS, potem przeszedł do obozu antyPiS-owskiego, a dziś jest w Trzeciej Drodze. Tyle że od tygodni daje znać, że ma dość obecnych kolegów i koleżanek. Najpierw zaczął sugerować, że władze Senatu chciały go szpiegować – donosić na niego miałby jego senacki kierowca. Potem zrobił krok w tył – przeprosił za swoje rewelacje. Kamiński poczuł się na nowo ośmielony po 1 czerwca – kiedy okazało się, że to Karol Nawrocki będzie nowym prezydentem Polski. I obecny wicemarszałek Senatu oficjalnie zaczął domagać się… dymisji Donalda Tuska. – Nie stało się nic, żeby ta koalicja przestała funkcjonować. Ale stało się wszystko, by na jej czele przestał stać Donald Tusk. To tak. Nie stało się nic, co by miało zakwestionować istnienie tej koalicji, natomiast stało się, jeśli nie wszystko, to bardzo dużo, by Donald Tusk przestał być premierem – powiedział Polsat News. Dalej zaatakował Tuska za to, że „nawyzywał” Nawrockiego „od alfonsów”. Do tego politykowi Trzeciej Drogi nie podobało się, jak wcześniej premier atakował Donalda Trumpa. – Czy do

Wicemarszałek Senatu Michał Kamiński domaga się dymisji Donalda Tuska. Tak, polityk Trzeciej Drogi chce zmiany szefa rządu! Czy robi pierwszy krok w stronę powrotu do PiS?
Atak na Tuska
Michał Kamiński był przed laty w PiS, potem przeszedł do obozu antyPiS-owskiego, a dziś jest w Trzeciej Drodze. Tyle że od tygodni daje znać, że ma dość obecnych kolegów i koleżanek. Najpierw zaczął sugerować, że władze Senatu chciały go szpiegować – donosić na niego miałby jego senacki kierowca. Potem zrobił krok w tył – przeprosił za swoje rewelacje.
Kamiński poczuł się na nowo ośmielony po 1 czerwca – kiedy okazało się, że to Karol Nawrocki będzie nowym prezydentem Polski. I obecny wicemarszałek Senatu oficjalnie zaczął domagać się… dymisji Donalda Tuska. – Nie stało się nic, żeby ta koalicja przestała funkcjonować. Ale stało się wszystko, by na jej czele przestał stać Donald Tusk. To tak. Nie stało się nic, co by miało zakwestionować istnienie tej koalicji, natomiast stało się, jeśli nie wszystko, to bardzo dużo, by Donald Tusk przestał być premierem – powiedział Polsat News.
Dalej zaatakował Tuska za to, że „nawyzywał” Nawrockiego „od alfonsów”. Do tego politykowi Trzeciej Drogi nie podobało się, jak wcześniej premier atakował Donalda Trumpa. – Czy do kogoś, kto obrzucał błotem amerykańskiego prezydenta i nie jest w stanie go za to przeprosić, mam zaufanie? Moja odpowiedź brzmi nie. Czy mam zaufanie do kogoś, kto losy mojej koalicji i wszystkich wartości, które są mi drogie, powierzył w ręce ludzi, których wieczorem, w niedzielę w noc wyborczą widziałem, jak skaczą na własnym pogrzebie? – wyliczał dalej wicemarszałek Senatu.
Musicie to zobaczyć. Takiej krytyki @donaldtusk jeszcze nie było. Grubo. „Nie chcę takiego premiera, który nazywał prezydenta alfonsem”.
30 sekund jazdy bez trzymanki. pic.twitter.com/VnMDEsUd4E— Piotr Woźniak (@Woz_Piotr) June 3, 2025
Michał Kamiński wróci do PiS?
Kamiński, jak wspomnieliśmy, był już członkiem PiS, może planuje powrót do tej partii. Tak to wygląda: najpierw sugerowanie, że władze senatu chcą go szpiegować, teraz otwarty atak na Tuska.
Przed koalicją, która dziś rządzi Polską, trudne dni: Rafał Trzaskowski nie został prezydentem, a to oznacza, że władze nadal nie będą miały głowy państwa, która bezproblemowo podpisywałaby jej projekty ustaw. Może to doprowadzić do groźnego klinczu i paraliżu.
Źródło: Polsat News/Youtube
Udostepnij artykul
