Czy Kaczyński to słyszy?! TE słowa Nawrockiego mogą zaniepokoić prezesa. „Zdaje sobie sprawę, kogo...”
Jarosław Kaczyński wprowadził Karola Nawrockiego do Pałacu Prezydenckiego, ale czy nowy prezydent pozostanie wierny prezesowi? Lider PiS może mocno się zdziwić, a zwiastują to słowa samego prezydenta-elekta. Nawrocki nie będzie słuchał się prezesa? Karol Nawrocki rozpocznie swoją przygodę z prezydenturą 6 sierpnia. Jest oczywiste, że nie będzie dobrym partnerem dla rządu Donalda Tuska. Ale co z PiS? Czy Nawrocki będzie robił to, co każe Jarosław Kaczyński? Jeżeli prezes wyobraża sobie, że następne pięć lat będzie powtórką z Andrzeja Dudy, może być w błędzie. Kluczowy jest fakt, że Duda dekadę temu był politykiem nieznanym, ale lojalnym i sprawdzonym w partii. Nawrocki jest spoza PiS i jest nieprzewidywalny. – Karol Nawrocki „urwie się ze smyczy” w dniu, gdy upadnie rząd Donalda Tuska. Ale ponieważ na razie mają wspólny interes, to będą grali razem. Tylko że w momencie, kiedy Nawrocki uzna, że prezes nie jest mu do niczego niepotrzebny, to prezes zostanie pożegnany w sposób, jakiego jeszcze nie doświadczył. Już teraz współczuję Jarosławowi Kaczyńskiemu tego pożegnania – tak na antenie RMF FM analizował sytuację prof. Antoni Dudek, znany krytyk szefa IPN. Z kolei prof. Jarosław Flis zauważył, że Nawrocki ma poglądy bliższe Konfederacji, więc możliwe, że porzuci PiS i będzie bratał się z

Jarosław Kaczyński wprowadził Karola Nawrockiego do Pałacu Prezydenckiego, ale czy nowy prezydent pozostanie wierny prezesowi? Lider PiS może mocno się zdziwić, a zwiastują to słowa samego prezydenta-elekta.
Nawrocki nie będzie słuchał się prezesa?
Karol Nawrocki rozpocznie swoją przygodę z prezydenturą 6 sierpnia. Jest oczywiste, że nie będzie dobrym partnerem dla rządu Donalda Tuska. Ale co z PiS? Czy Nawrocki będzie robił to, co każe Jarosław Kaczyński? Jeżeli prezes wyobraża sobie, że następne pięć lat będzie powtórką z Andrzeja Dudy, może być w błędzie. Kluczowy jest fakt, że Duda dekadę temu był politykiem nieznanym, ale lojalnym i sprawdzonym w partii. Nawrocki jest spoza PiS i jest nieprzewidywalny.
– Karol Nawrocki „urwie się ze smyczy” w dniu, gdy upadnie rząd Donalda Tuska. Ale ponieważ na razie mają wspólny interes, to będą grali razem. Tylko że w momencie, kiedy Nawrocki uzna, że prezes nie jest mu do niczego niepotrzebny, to prezes zostanie pożegnany w sposób, jakiego jeszcze nie doświadczył. Już teraz współczuję Jarosławowi Kaczyńskiemu tego pożegnania – tak na antenie RMF FM analizował sytuację prof. Antoni Dudek, znany krytyk szefa IPN. Z kolei prof. Jarosław Flis zauważył, że Nawrocki ma poglądy bliższe Konfederacji, więc możliwe, że porzuci PiS i będzie bratał się z partią Sławomira Mentzena i Krzysztofa Bosaka. Co by nie mówić – podpisał osiem punktów podstawionych mu przez Mentzena.
„Jestem obywatelski i niezależny”
Sam Nawrocki zarzeka się, że będzie prezydentem niezależnym od PiS. W rozmowie z WP podkreśla, że był „obywatelskim” kandydatem (pytanie, czy on w to serio wierzy, czy tak często powtarzał, że uwierzył?), a PiS go „tylko” popierało.
– Najlepszym świadectwem mojej niezależności jest to, że świadomie zrezygnowałem z prawyborów w PiS. Powiedziałem jasno, że jeśli partia chce prawyborów, to beze mnie. Byłem bowiem gotów pójść do wyborów jako kandydat obywatelski, popierany przez poważną partię, a nie jako kandydat partyjny – mówił Nawrocki. A Jarosławowi Kaczyńskiemu można zadedykować te słowa prezydenta-elekta.
– Bardzo szanuję prezesa Jarosława Kaczyńskiego i jestem mu wdzięczny za poparcie. Zapewniam, że prezes Kaczyński doskonale zdaje sobie sprawę, kogo poparł i wie, jak szeroki jest zakres mojej niezależności – oświadczył Karol Nawrocki.
Źródło: WP
Udostepnij artykul
