Człowiek Nawrockiego z aktem oskarżenia! Jest reakcja Pałacu Prezydenckiego. „Element walki politycznej”
Sławomir Cenckiewicz, nowy szef BBN, może mieć problemy. Prokuratura przygotował akt oskarżenia w jego sprawie. Zareagował Pałac Prezydencki. Cenckiewicz z aktem oskarżenia W piątek 22 sierpnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw Mariuszowi Błaszczakowi. Ale nie tylko. Na liście jest więcej nazwisk. To szefowa KRRiT Agnieszka Glapiak, były dyrektor departamentu strategii i planowania MON Piotr Z. oraz nowa gwiazda Kancelarii Prezydenta, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomir Cenckiewicz. Prokuratura oceniła, że „swoim zachowaniem” ułatwili popełnienie przestępstwa Błaszczakowi. Chodzi o sprawę z 2023 roku. Błaszczak, ówczesny szef MON, ujawnił fragmenty dokumentów planów obronnych. Chodziło o interes polityczny – jeden z wariantów obrony przed rosyjską agresją zakładał obronę na linii Wisły. PiS cynicznie to wykorzystało do celów politycznych w kampanii wyborczej. Błaszczak pokazał plany z kontekstu i przedstawiło jako „plan Tuska”, zakładający oddanie całej wschodniej Polski Rosjanom. Prokuratura oceniła, że Cenckiewicz i Piotr Z. „przekroczyli swoje uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści osobistej dla Mariusza Błaszczaka oraz dla siebie”. W przypadku szefa BBN chodzi o wykorzystania odtajnionych materiałów w serialu „Reset”, którego był autorem i jednocześnie głównym beneficjentem. – Bardzo się cieszę, że sprawa trafiła do sądu! Będę mógł się bronić w sądzie na warunkach określonych prawem – napisał sam

Sławomir Cenckiewicz, nowy szef BBN, może mieć problemy. Prokuratura przygotował akt oskarżenia w jego sprawie. Zareagował Pałac Prezydencki.
Cenckiewicz z aktem oskarżenia
W piątek 22 sierpnia Prokuratura Okręgowa w Warszawie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciw Mariuszowi Błaszczakowi. Ale nie tylko. Na liście jest więcej nazwisk. To szefowa KRRiT Agnieszka Glapiak, były dyrektor departamentu strategii i planowania MON Piotr Z. oraz nowa gwiazda Kancelarii Prezydenta, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, Sławomir Cenckiewicz. Prokuratura oceniła, że „swoim zachowaniem” ułatwili popełnienie przestępstwa Błaszczakowi.
Chodzi o sprawę z 2023 roku. Błaszczak, ówczesny szef MON, ujawnił fragmenty dokumentów planów obronnych. Chodziło o interes polityczny – jeden z wariantów obrony przed rosyjską agresją zakładał obronę na linii Wisły. PiS cynicznie to wykorzystało do celów politycznych w kampanii wyborczej. Błaszczak pokazał plany z kontekstu i przedstawiło jako „plan Tuska”, zakładający oddanie całej wschodniej Polski Rosjanom.
Prokuratura oceniła, że Cenckiewicz i Piotr Z. „przekroczyli swoje uprawnienia w celu osiągnięcia korzyści osobistej dla Mariusza Błaszczaka oraz dla siebie”. W przypadku szefa BBN chodzi o wykorzystania odtajnionych materiałów w serialu „Reset”, którego był autorem i jednocześnie głównym beneficjentem.
– Bardzo się cieszę, że sprawa trafiła do sądu! Będę mógł się bronić w sądzie na warunkach określonych prawem – napisał sam zainteresowany w mediach społecznościowych. – Byłem i jestem niewinny! Nigdy prawa nie złamałem! Polska pokona stronników Rosji, ludzi łamiących prawo i kłamców! – grzmiał.
Bardzo się cieszę, że sprawa trafiła do sądu!
Będę mógł się bronić w sądzie na warunkach określonych prawem.
Śledztwo prowadzone przez prok. Marcina Maksjana cechowało wiele nieprawidłowości, które stały się powodem dwóch zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa.… https://t.co/Z9zJwU06eR
— Sławomir Cenckiewicz (@Cenckiewicz) August 22, 2025
Pałac: To element walki z… Nawrockim
Szybko pojawił się też komentarz z Pałacu Prezydenckiego. Oczywiście Karol Nawrocki i spółka uważają akt oskarżenia za polityczny ruch, wymierzony w… nowego prezydenta.
– Kancelaria prezydenta odbiera ten akt oskarżenia jako element wojny, walki politycznej. Uważamy, że oskarżenie skierowane przeciwko profesorowi Sławomirowi Cenckiewiczowi nie opiera się na prawdziwych przesłankach, jest elementem walki politycznej z prezydentem Karolem Nawrockim – oświadczył w rozmowie z Polsat News Rafał Leśkiewicz, rzecznik głowy państwa. – W naszej ocenie pan profesor Sławomir Cenckiewicz nie popełnił żadnego przestępstwa. Jesteśmy spokojni o przebieg rozprawy sądowej – dodał Leśkiewicz. Zwietrzył też element spisku – otóż akt oskarżenia pojawił się dzień po tym, jak Nawrocki zawetował ustawę wiatrakową.
Leśkiewicz stwierdził też, że akt oskarżenia nie wpłynie na funkcjonowanie BBN.
– Cenckiewicz jest osobą niewinną, ma postawione zarzuty. Dzisiaj wpłynął do sądu akt oskarżenia, ale to nie oznacza, że jest osobą skazaną. Jesteśmy przekonani, że nigdy nie będzie osobą skazaną, a na pewno nie w oparciu o akt oskarżenia, który właśnie trafia do sądu – powiedział rzecznik. – Działania prokuratury oceniamy wyłącznie w charakterze politycznym i w charakterze zemsty politycznej. Zarówno wobec ministra Błaszczaka, jak i profesora Sławomira Cenckiewicza, który teraz jest jednym z najbliższych współpracowników Prezydenta RP – ocenił.
Źródło: Polsat News
Udostepnij artykul
