Polityka i spoleczenstwo

Czarzasty stanął przed kamerą i nagrał TEN apel do Nawrockiego. W Pałacu szok! „Proponuję pokój między nami”

3 marca 2026, 15:39653 wyswietlen
Udostępnij:

Włodzimierz Czarzasty i Karol Nawrocki nie mają zbyt dobrych relacji, ale może wkrótce się to zmieni. Marszałek Sejmu wyciągnął rękę do prezydenta. – Proponuję pokój między nami – oświadczył. Czarzasty apeluje do Nawrockiego Włodzimierz Czarzasty stał się ostatnio największym, obok Donalda Tuska, politycznym wrogiem PiS i Pałacu Prezydenckiego. Dość powiedzieć, że prezydent poświęcił marszałkowi Sejmu jedną z części posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Chodziło o kontakty Czarzastego z pewną Rosjanką. Marszałek nie pozostał dłużny i zawnioskował o poszerzenie posiedzenia o punkt dotyczący kontaktów Nawrockiego ze środowiskiem kibolskim. Kolejne tygodnie to wzajemne szpileczki z obu stron politycznego sporu. Ale nagle Włodzimierz Czarzasty wyszedł z „pokojową” inicjatywą i wyciągnął rękę do prezydenta. – Panie prezydencie, proponuję pokój między nami chociaż na chwilę, bo sprawa jest ważna. Pogadajmy jak prezydent z marszałkiem Sejmu – powiedział Czarzasty na nagraniu, które opublikował w mediach społecznościowych. – Apeluję do pana, niech pan podpisze SAFE. (…) Polska musi być silna. Polska armia musi być silna. Polska musi być silna w UE i w NATO – wskazał marszałek Sejmu. – Niech pan odrzuci złych doradców, złe podszepty. Ja zrobię to ze swojej strony. Niech pan nie zabiera pieniędzy polskiej armii. Apeluję do pana, niech pan to zrobi w imię kraju,

Czarzasty stanął przed kamerą i nagrał TEN apel do Nawrockiego. W Pałacu szok! „Proponuję pokój między nami”

Włodzimierz Czarzasty i Karol Nawrocki nie mają zbyt dobrych relacji, ale może wkrótce się to zmieni. Marszałek Sejmu wyciągnął rękę do prezydenta. – Proponuję pokój między nami – oświadczył.

Czarzasty apeluje do Nawrockiego

Włodzimierz Czarzasty stał się ostatnio największym, obok Donalda Tuska, politycznym wrogiem PiS i Pałacu Prezydenckiego. Dość powiedzieć, że prezydent poświęcił marszałkowi Sejmu jedną z części posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Chodziło o kontakty Czarzastego z pewną Rosjanką. Marszałek nie pozostał dłużny i zawnioskował o poszerzenie posiedzenia o punkt dotyczący kontaktów Nawrockiego ze środowiskiem kibolskim.

Kolejne tygodnie to wzajemne szpileczki z obu stron politycznego sporu. Ale nagle Włodzimierz Czarzasty wyszedł z „pokojową” inicjatywą i wyciągnął rękę do prezydenta.

Panie prezydencie, proponuję pokój między nami chociaż na chwilę, bo sprawa jest ważna. Pogadajmy jak prezydent z marszałkiem Sejmu – powiedział Czarzasty na nagraniu, które opublikował w mediach społecznościowych. – Apeluję do pana, niech pan podpisze SAFE. (…) Polska musi być silna. Polska armia musi być silna. Polska musi być silna w UE i w NATO – wskazał marszałek Sejmu.

Niech pan odrzuci złych doradców, złe podszepty. Ja zrobię to ze swojej strony. Niech pan nie zabiera pieniędzy polskiej armii. Apeluję do pana, niech pan to zrobi w imię kraju, w którym pan jest prezydentem, a ja marszałkiem Sejmu – skwitował Czarzasty.

Nawrocki ma dylemat

Karol Nawrocki stoi przed jedną z najważniejszych decyzji podczas swojej prezydentury. Wydawać by się mogło, że w sprawie wdrożenia unijnego programu SAFE będzie polityczna zgoda ponad podziałami, ale nic z tego. PiS ruszył z zaciekłym atakiem na unijny program i przekonuje, że wdrożenie go oznacza utratę suwerenności. Nawrocki musi podjąć decyzję – albo podpisze ustawę wdrażającą SAFE i podpadnie Nowogrodzkiej, albo zawetuje pod dyktando Jarosława Kaczyńskiego, ale będzie to dla niego poważny cios wizerunkowy.

– To jest test jego niezależności. On na razie lawiruje, to znaczy robi Radę Bezpieczeństwa Narodowego, trochę krytykuje tę warunkowość SAFE, ale jednocześnie nie mówi wprost, nie idzie na twardo z przekazem, że ten program jest nie do przyjęcia – wskazuje dziennikarz Andrzej Stankiewicz w podkaście „Stan Wyjątkowy”.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz