Polityka i spoleczenstwo

Co za pycha, co za ego! Nawrocki TAK mówił o sobie u Rymanowskiego. „Najwyższa pora, żeby premier…”

13 sierpnia 2025, 07:03601 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki pojawił się w Polsat News i udzielił wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu. Nowy prezydent mówił o sobie w trzeciej osobie i był wyraźnie podekscytowany swoją nową rolą. Karol Nawrocki w roli prezydenta Karol Nawrocki od tygodnia jest formalnie głową państwa, został zaprzysiężony przez Zgromadzenie Narodowe. Zaczął też małe tour po mediach – we wtorek rozmawiał z Polsat News, w czasie którego to wywiadu i starał się pokazać ministrowi sprawiedliwości, gdzie jest jego miejsce w szeregu, a mową ciała podkreślić swoje znaczenie. Kluczową częścią rozmowy była ta, w której pojawił się wątek premiera Donalda Tuska – na jaw wyszły kompleksy i narcyzm Nawrockiego. Aż trudno pojąć, co powiedział na temat szefa rządu! Tusk ma się ukorzyć! Bogdan Rymanowski, który prowadził wywiad, zapytał prezydenta, czy ten zaprosi na spotkanie premiera – w końcu ma wybrać się do USA i rozmawiać z Donaldem Trumpem, więc warto byłoby, by w tak ważnej kwestii jak polityka zagraniczna Pałac Prezydencki grał do jednej bramki z rządem. I wtedy na jaw wyszło, co Nawrockiego boli! – Pan premier nie dopomina się o spotkanie ze mną. Jestem nowym prezydentem Polski, chyba najwyższy czas, by premier złożył gratulacje nowemu prezydentowi Polski – tak, mówił o sobie w trzeciej osobie

Co za pycha, co za ego! Nawrocki TAK mówił o sobie u Rymanowskiego. „Najwyższa pora, żeby premier…”

Karol Nawrocki pojawił się w Polsat News i udzielił wywiadu Bogdanowi Rymanowskiemu. Nowy prezydent mówił o sobie w trzeciej osobie i był wyraźnie podekscytowany swoją nową rolą.

Karol Nawrocki w roli prezydenta

Karol Nawrocki od tygodnia jest formalnie głową państwa, został zaprzysiężony przez Zgromadzenie Narodowe. Zaczął też małe tour po mediach – we wtorek rozmawiał z Polsat News, w czasie którego to wywiadu i starał się pokazać ministrowi sprawiedliwości, gdzie jest jego miejsce w szeregu, a mową ciała podkreślić swoje znaczenie.

Kluczową częścią rozmowy była ta, w której pojawił się wątek premiera Donalda Tuska – na jaw wyszły kompleksy i narcyzm Nawrockiego. Aż trudno pojąć, co powiedział na temat szefa rządu!

Tusk ma się ukorzyć!

Bogdan Rymanowski, który prowadził wywiad, zapytał prezydenta, czy ten zaprosi na spotkanie premiera – w końcu ma wybrać się do USA i rozmawiać z Donaldem Trumpem, więc warto byłoby, by w tak ważnej kwestii jak polityka zagraniczna Pałac Prezydencki grał do jednej bramki z rządem.

I wtedy na jaw wyszło, co Nawrockiego boli! – Pan premier nie dopomina się o spotkanie ze mną. Jestem nowym prezydentem Polski, chyba najwyższy czas, by premier złożył gratulacje nowemu prezydentowi Polski – tak, mówił o sobie w trzeciej osobie i zaczął dopominać o gratulacje.

Obiecał, że jak Tusk już się ukorzy, a jemu samemu przejdzie foch, obaj będą mogli porozmawiać o polityce zagranicznej.

Brak dojrzałości

Mamy najtrudniejszą sytuację międzynarodową od 1989 r., a prezydent naszego kraju strzela focha na premiera, bo ten nie złożył mu gratulacji i nie wręczył kwiatów! Określenie tego dziecinadą jest zdecydowanie zbyt subtelne. Choć to dopiero pierwsze dni prezydentury, Nawrocki już pokazuje, że chyba nie dorósł do roli, jaką przyjdzie mu pełnić przez minimum połowę dekady! To nie czas na leczenie swoich kompleksów i niemal sztubackie przepychanki. Czas zamienić krótkie spodenki na spodnie od garnituru!

Źródło: X

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz