Polityka i spoleczenstwo

Co tam się dzieje?! Niepokojące doniesienia, rosyjski okręt na Bałtyku. "Jest obecnie śledzony"

15 października 2025, 12:18255 wyswietlen
Udostępnij:

Szwecja alarmuje – rosyjskiego okrętu podwodny namierzony na wodach Bałtyku. Władimir Putin właśnie zasygnalizował naruszenie przestrzeni NATO? Niespokojnie na naszym morzu Rosjanie na Bałtyku! Czy jest to oficjalny sygnał napaści rosyjskich sił na państwa NATO? Nie do końca, chociaż sprawie nadano poważny charakter i zajmują się nim już szwedzkie siły zbrojne, które jako pierwsze odnotowały obecność kremlowskiej łodzi podwodnej na terenach naszego morza. W środę rano podniesiono alarm, że okręt przedostał się na Morze Bałtyckie po przepłynięciu należącej do Danii cieśniny Wielki Bełt. Od razu uspokajamy, nie jest to akcja o charakterze podwyższonego ryzyka i nie ma powodów do obaw. Jak przekazali nasi sąsiedzi z drugiej strony morza, okręt ten „jest obecnie śledzony” przez specjalny okręt wojenny oraz eskadrę samolotów Gripen. – Operacja odbywa się we współpracy z sojusznikami od cieśniny Kattegat i ma charakter rutynowy – przekazano w opublikowanym na X poście Marinen. Co wiemy o maszynie, która wzbudziła tyle emocji? Przede wszystkim porusza się ona na powierzchni morza, tak więc jej załodze wcale nie zależy na tym, żeby pozostać niezauważonym. Udało się również dokonać już identyfikacji tego okrętu. Jak przekazało szwedzkie SVT, jest to model o nazwie „Noworosyjsk”, z napędem diesel-elektrycznym w kodzie NATO typu „Kilo”, który kilka

Co tam się dzieje?! Niepokojące doniesienia, rosyjski okręt na Bałtyku. "Jest obecnie śledzony"

Szwecja alarmuje – rosyjskiego okrętu podwodny namierzony na wodach Bałtyku. Władimir Putin właśnie zasygnalizował naruszenie przestrzeni NATO?

Niespokojnie na naszym morzu

Rosjanie na Bałtyku! Czy jest to oficjalny sygnał napaści rosyjskich sił na państwa NATO? Nie do końca, chociaż sprawie nadano poważny charakter i zajmują się nim już szwedzkie siły zbrojne, które jako pierwsze odnotowały obecność kremlowskiej łodzi podwodnej na terenach naszego morza. W środę rano podniesiono alarm, że okręt przedostał się na Morze Bałtyckie po przepłynięciu należącej do Danii cieśniny Wielki Bełt.

Od razu uspokajamy, nie jest to akcja o charakterze podwyższonego ryzyka i nie ma powodów do obaw. Jak przekazali nasi sąsiedzi z drugiej strony morza, okręt ten „jest obecnie śledzony” przez specjalny okręt wojenny oraz eskadrę samolotów Gripen. – Operacja odbywa się we współpracy z sojusznikami od cieśniny Kattegat i ma charakter rutynowy – przekazano w opublikowanym na X poście Marinen.

Co wiemy o maszynie, która wzbudziła tyle emocji? Przede wszystkim porusza się ona na powierzchni morza, tak więc jej załodze wcale nie zależy na tym, żeby pozostać niezauważonym. Udało się również dokonać już identyfikacji tego okrętu. Jak przekazało szwedzkie SVT, jest to model o nazwie „Noworosyjsk”, z napędem diesel-elektrycznym w kodzie NATO typu „Kilo”, który kilka dni temu doświadczył awarii w Kanale La Manche.

O sprawie można było usłyszeć bardziej na zachodzie Europy. Jak przekazało holenderskie ministerstwo obrony, w minioną sobotę ich marynarka wojenna eskortowała go w towarzystwie holownika o nazwie „Jakow Grebelski”. Przed weekendem okręt został zauważony przez Brytyjczyków, gdy ten wracał z misji na Morzu Śródziemnym.

Sekretarz NATO – Mark Rutte – w poniedziałek otwarcie żartował z tego, że rosyjski okręt doświadczył awarii i konieczne było udzielenie mu pomocy. Cóż za zmiana w porównaniu z powieścią Toma Clancy’ego z 1984 roku pt. „Polowanie na Czerwony Październik”. Dzisiaj wygląda to raczej na polowanie na najbliższego mechanika – mówił podczas swojego wystąpienia na jednym z wydarzeń w Słowenii.

Ta sytuacja pokazała dość dobitnie, że armia Władimira Putina faktycznie ma problemy na wielu frontach. Niedawny raport ujawnił, że wiele z okręgów rosyjskich doświadcza znacznego deficytu benzyny. Tak samo Moskwie zaczyna brakować chętnych do walki w Ukrainie, więc ściągani są ochotnicy z Afryki i Bliskiego Wschodu.

Źródło: Super Express

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz