Polityka i spoleczenstwo

Były prezydent bije na alarm! Usłyszał o planach Nawrockiego i nie wytrzymał. "Zły pomysł"

30 września 2025, 11:48758 wyswietlen
Udostępnij:

Były prezydent Bronisław Komorowski złapał się za głowę po zapoznaniu się z pomysłem Karola Nawrockiego. Były szef IPN wyszedł z kontrowersyjną propozycją. O co chodzi? Komorowski krytykuje pomysł Nawrockiego Pomysł Karola Nawrockiego w kwestii znacznego zaostrzenia kryteriów dot. procedury utrzymania polskiego obywatelstwa spotkał się ze sporą krytyką. Swoje niezadowolenie wyraził między innymi były prezydent RP, który pełnił tę funkcję w latach 2010-2015, czyli Bronisław Komorowski. Była głowa państwa oraz marszałek Sejmu w rozmowie z dziennikarzem „Faktu” wyjaśniał swoje negatywne stanowisko wobec pomysłu Nawrockiego. Jego zdaniem, propozycja ta stanowi zaprzeczenie obecnym dążeniom naszego kraju do integracji z osobami przyjezdnymi. – Zły pomysł pana prezydenta. Polska jest zainteresowana tym, żeby przyspieszyć integrację cudzoziemców, a to będzie ją opóźniało – wyjaśniał Komorowski. Jak natomiast Nawrocki argumentuje swoje stanowisko w sprawie nadawania obywatelstwa? Uzasadnienie projektu w tej kwestii zawiera następujący zapis: – Celem projektowanej ustawy jest stworzenie warunków sprzyjających pełniejszej integracji cudzoziemców przed przyznaniem im obywatelstwa polskiego – czytamy. – Trwała, faktyczna więź pomiędzy cudzoziemcem a wspólnotą państwową uzasadnia przyjęcie go do tej wspólnoty, jednakże wytworzenie takich więzi, zintegrowania ze wspólnotą państwową wymaga czasu, a obowiązujący obecnie w przepisach 3-letni okres jest niewystarczający – dodano. Komorowski jest natomiast zdania, że Polska powinna stwarzać jak

Były prezydent bije na alarm! Usłyszał o planach Nawrockiego i nie wytrzymał. "Zły pomysł"

Były prezydent Bronisław Komorowski złapał się za głowę po zapoznaniu się z pomysłem Karola Nawrockiego. Były szef IPN wyszedł z kontrowersyjną propozycją. O co chodzi?

Komorowski krytykuje pomysł Nawrockiego

Pomysł Karola Nawrockiego w kwestii znacznego zaostrzenia kryteriów dot. procedury utrzymania polskiego obywatelstwa spotkał się ze sporą krytyką. Swoje niezadowolenie wyraził między innymi były prezydent RP, który pełnił tę funkcję w latach 2010-2015, czyli Bronisław Komorowski.

Była głowa państwa oraz marszałek Sejmu w rozmowie z dziennikarzem „Faktu” wyjaśniał swoje negatywne stanowisko wobec pomysłu Nawrockiego. Jego zdaniem, propozycja ta stanowi zaprzeczenie obecnym dążeniom naszego kraju do integracji z osobami przyjezdnymi.Zły pomysł pana prezydenta. Polska jest zainteresowana tym, żeby przyspieszyć integrację cudzoziemców, a to będzie ją opóźniało – wyjaśniał Komorowski.

Jak natomiast Nawrocki argumentuje swoje stanowisko w sprawie nadawania obywatelstwa? Uzasadnienie projektu w tej kwestii zawiera następujący zapis: – Celem projektowanej ustawy jest stworzenie warunków sprzyjających pełniejszej integracji cudzoziemców przed przyznaniem im obywatelstwa polskiego – czytamy. Trwała, faktyczna więź pomiędzy cudzoziemcem a wspólnotą państwową uzasadnia przyjęcie go do tej wspólnoty, jednakże wytworzenie takich więzi, zintegrowania ze wspólnotą państwową wymaga czasu, a obowiązujący obecnie w przepisach 3-letni okres jest niewystarczający – dodano.

Komorowski jest natomiast zdania, że Polska powinna stwarzać jak największe zachęty dla cudzoziemców, aby ci chcieli zostać w naszym kraju na stałe. Mówiąc językiem archaicznym, proces asymilacji przybyszów leży w interesie Polski. Dzisiaj używa się określenia „integracja kulturowa”, ale chodzi o to, żeby ci ludzie identyfikowali się z Polską – wyjaśniał. – Jeśli obcokrajowcy będą 10 lat u nas, to będą bardziej „polscy” zdaniem pana prezydenta? Odwrotnie! Mniej będą się identyfikować z Polską. Pamiętajmy, że na korzyść wspomnianej identyfikacji, czy integracji, wpływają między innymi paszport i obywatelstwo. Zmiana zaproponowana przez pana prezydenta, jeśli weszłaby w życie, opóźniłaby proces integracji. Jest zwyczajnie niesłuszna – argumentował Komorowski.

Czas czekania się skończył?

Na początku września Komorowski był pytany o to, jak ocenia pierwsze tygodnie prezydentury Nawrockiego. Wtedy polityk stwierdził, że nie jest entuzjastą wydawania takich ocen, ponieważ jego zdaniem ktoś na tym stanowisku powinien mieć, jak to ujął, „100 dni spokoju”, w trakcie których należy pozwolić mu działać, a dopiero brać się za jakiekolwiek podsumowania.

Źródło: Fakt

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz