Polityka i spoleczenstwo

Było opóźnienie, ale zachwycony Nawrocki wreszcie spotkał się z Trumpem. OTO co powiedział prezydentowi USA

3 września 2025, 16:12797 wyswietlen
Udostępnij:

Z lekkim opóźnieniem, ale rozpoczęło się spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Podczas przywitania nie brakło miłych słówek. Według pierwotnego harmonogramu Donald Trump miał przywitać Karola Nawrockiego w Białym Domu o godzinie 17:00. Doszło jednak do opóźnienia, ostatecznie polski prezydent przybył na miejsce około 17:30. Ale nie wyglądał na kogoś, komu to oczekiwanie sprawiło problem. Przeciwnie, gdy ściskał dłoń Trumpa, szeroko uśmiechnięty, podekscytowany Nawrocki wyglądał jak dziecko w sklepie ze słodyczami. Nad głowami prezydentów przeleciały myśliwce F-16 i F-35. Było to upamiętnienie pilota majora Macieja „Slaba” Krakowiana, który 28 sierpnia zginął w wypadku podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu. Chwilę później, w Gabinecie Owalnym, znalazła się chwila dla dziennikarzy. – To wielka przyjemność gościć tutaj prezydenta Nawrockiego – mówił Trump. Co ciekawe, przedstawiając go, wymawiał nazwisko „Nałroki”. Polski prezydent nie poprawiał go. – Pokonał wszystkich bardzo łatwo, teraz jest bardzo popularny. Nie popieram byle kogo, ale jego poparłem i byłem z tego bardzo dumny i z tego, jak sobie poradził – wychwalał „obywatelskiego” pomarańczowy Republikanin. Co ciekawe, Trump wiedział, że po wizycie w Waszyngtonie Nawrocki spotka się z papieżem Leonem XIV w Watykanie. Poprosił więc polskiego prezydenta, by… pozdrowił głowę Kościoła. Potem głos zabrał podekscytowany Nawrocki. – Panie prezydencie, bardzo dziękuję

Było opóźnienie, ale zachwycony Nawrocki wreszcie spotkał się z Trumpem. OTO co powiedział prezydentowi USA

Z lekkim opóźnieniem, ale rozpoczęło się spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem. Podczas przywitania nie brakło miłych słówek.

Według pierwotnego harmonogramu Donald Trump miał przywitać Karola Nawrockiego w Białym Domu o godzinie 17:00. Doszło jednak do opóźnienia, ostatecznie polski prezydent przybył na miejsce około 17:30. Ale nie wyglądał na kogoś, komu to oczekiwanie sprawiło problem. Przeciwnie, gdy ściskał dłoń Trumpa, szeroko uśmiechnięty, podekscytowany Nawrocki wyglądał jak dziecko w sklepie ze słodyczami.

Nad głowami prezydentów przeleciały myśliwce F-16 i F-35. Było to upamiętnienie pilota majora Macieja „Slaba” Krakowiana, który 28 sierpnia zginął w wypadku podczas ćwiczeń przed AirSHOW w Radomiu.

Chwilę później, w Gabinecie Owalnym, znalazła się chwila dla dziennikarzy.

To wielka przyjemność gościć tutaj prezydenta Nawrockiegomówił Trump. Co ciekawe, przedstawiając go, wymawiał nazwisko „Nałroki”. Polski prezydent nie poprawiał go. – Pokonał wszystkich bardzo łatwo, teraz jest bardzo popularny. Nie popieram byle kogo, ale jego poparłem i byłem z tego bardzo dumny i z tego, jak sobie poradził – wychwalał „obywatelskiego” pomarańczowy Republikanin. Co ciekawe, Trump wiedział, że po wizycie w Waszyngtonie Nawrocki spotka się z papieżem Leonem XIV w Watykanie. Poprosił więc polskiego prezydenta, by… pozdrowił głowę Kościoła.

Potem głos zabrał podekscytowany Nawrocki.

Panie prezydencie, bardzo dziękuję za zaproszenie raptem miesiąc po moim zaprzysiężeniu. To znaczy, że polsko-amerykańskie relacje są bardzo silne. Nigdy nie mieliśmy tak silnych relacji. Nasze relacje są oparte na wartościach. Dziękuję, panie prezydencie, za pańskie wsparcie. Ono było bardzo ważne. Podobnie jak wsparcie polskiej diaspory w Ameryce – mówił polski prezydent. Wspominał też Tadeusza Kościuszkę i Kazimierza Pułaskiego jako Polaków, którzy zasłużyli się w amerykańskiej historii. Podziękował też Trumpowi za upamiętnienie majora Krakowiana.

Później padło kilka pytań od dziennikarzy. Jedno z nich dotyczyło obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce, co jest dla naszego kraju kluczową kwestią.

– Tak, zostaną w Polsce, jesteśmy zgodni w tej kwestii – stwierdził Trump. Mówił też o sankcjach na Rosję. W tym momencie Nawrocki mógł głęboko odetchnąć z ulgą, bo w prezydenckim obozie istniała obawa, że Trump ogłosi w tej sprawie jakieś niepopularne decyzje.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz