Była już noc, gdy Nawrocki pochwalił się spotkaniem z Trumpem. OTO co powiedział mu prezydent USA. "Rodzaj życzenia"
PiS gra w wyborach kartą amerykańską – kandydat na prezydenta Karol Nawrocki spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem! Czy nie będzie to jednak gwóźdź do jego politycznej trumny? Karol Nawrocki w USA Karol Nawrocki przebywał w czwartek w Waszyngtonie. Pojechał na Narodowy Dzień Modlitwy, gdzie w Ogrodzie Różanym Białego Domu rozmawiał z kongresmenami, sekretarzem stanu Marco Rubio i wysłuchał wystąpienia Donalda Trumpa. W rozmowie z mediami powiedział, że nie spotkał się z prezydentem USA, bo „nie było tego w agendzie”. Dopiero w nocy polskiego czasu nastąpił zwrot akcji – rozmowę z Trumpem jakoś udało się zorganizować. „Obywatelski” kandydat PiS potwierdził to na antenie TV Republika. — Tego spotkania nie było w oficjalnej agendzie, bo dzisiejszy dzień był dla prezydenta Trumpa bardzo pracowity — powiedział szef IPN. W sieci opublikowano dwa zdjęcia ze spotkania. – Prezydent Donald J. Trump wita polskiego kandydata w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego w Gabinecie Owalnym — podano we wpisie na profilu na X Białego Domu. — Prezydent Trump powiedział: you will win [zwyciężysz]. Odczytałem to jako rodzaj życzenia mi sukcesu w nadchodzących wyborach — chwalił się z kolei w mediach Nawrocki. Twierdził, że amerykańscy politycy rozmawiali z nim m.in. o atakach na Telewizję Republika i

PiS gra w wyborach kartą amerykańską – kandydat na prezydenta Karol Nawrocki spotkał się z prezydentem USA Donaldem Trumpem! Czy nie będzie to jednak gwóźdź do jego politycznej trumny?
Karol Nawrocki w USA
Karol Nawrocki przebywał w czwartek w Waszyngtonie. Pojechał na Narodowy Dzień Modlitwy, gdzie w Ogrodzie Różanym Białego Domu rozmawiał z kongresmenami, sekretarzem stanu Marco Rubio i wysłuchał wystąpienia Donalda Trumpa. W rozmowie z mediami powiedział, że nie spotkał się z prezydentem USA, bo „nie było tego w agendzie”. Dopiero w nocy polskiego czasu nastąpił zwrot akcji – rozmowę z Trumpem jakoś udało się zorganizować. „Obywatelski” kandydat PiS potwierdził to na antenie TV Republika.
— Tego spotkania nie było w oficjalnej agendzie, bo dzisiejszy dzień był dla prezydenta Trumpa bardzo pracowity — powiedział szef IPN.
W sieci opublikowano dwa zdjęcia ze spotkania. – Prezydent Donald J. Trump wita polskiego kandydata w wyborach prezydenckich Karola Nawrockiego w Gabinecie Owalnym — podano we wpisie na profilu na X Białego Domu. — Prezydent Trump powiedział: you will win [zwyciężysz]. Odczytałem to jako rodzaj życzenia mi sukcesu w nadchodzących wyborach — chwalił się z kolei w mediach Nawrocki. Twierdził, że amerykańscy politycy rozmawiali z nim m.in. o atakach na Telewizję Republika i subwencję, której nie dostało PiS.
Kandydat Nowogrodzkiej został więc oficjalnie pobłogosławiony przez Trumpa, co nie powinno nikogo szczególnie dziwić – USA potrzebują w Unii Europejskiej „konia trojańskiego”, a Polska teoretycznie idealnie nadaje się do pełnienia tej roli. Do tego nasz kraj jest usytuowany w takim miejscu, które sprawia, że jesteśmy ważni dla USA pod kątem ich geopolitycznych interesów.
President Donald J. Trump welcomes Polish presidential candidate Karol Nawrocki to the Oval Office 🇺🇸🇵🇱 pic.twitter.com/EzjPgygMxI
— The White House (@WhiteHouse) May 2, 2025
Strzał w kolano?
Pytanie, czy robienie sobie fotek z Trumpem to dobra strategia dla kogoś, kto chce zostać prezydentem Polski. Republikanin wywołuje od lat sprzeczne emocje, a swoją polityką ceł zraził do siebie miliony ludzi na całym świecie. Z drugiej strony prawicowy elektorat może go popierać i traktować jako idola ze względu na jego konserwatywną politykę społeczną.
Nawrocki nadal nie daje radę w sondażach prześcignąć Rafała Trzaskowskiego – i to zarówno w I, jak i II turze. Inna sprawa, że ostatnio widać w badaniach opinii publicznej zmianę trendu – spadki u kandydata KO i wzrosty przy słupkach faworyta Jarosława Kaczyńskiego. Do wyborów pozostały nieco ponad dwa tygodnie.
Źródło: X
Udostepnij artykul
