Była 16:36, gdy Sasin wysmażył alarmujący wpis. TAK zareagował na zmiany w rządzie. „Tusk jest gnuśny”
Jacek Sasin już marzy o powrocie do władzy! Polityk PiS zamieścił wpis, w którym dał upust swoim odważnym wizjom. – Góra urodziła mysz – skomentował rekonstrukcję rządu. Nowy rząd 22 lipca Donald Tusk przedstawił nowy skład rządu, choć zmian tak naprawdę nie było aż tak dużo, jak niektórzy przewidywali. Z ważniejszych: Adama Bodnara zastąpił Waldemar Żurek, następczynią Izabeli Leszczyny w resorcie zdrowia została Jolanta Sobierańska-Grenda, Sławomir Nitras przestał być ministrem sportu, a Radosław Sikorski awansował do roli wicepremiera. Największą sensacją był powrót Marcina Kierwińskiego do ministerstwa spraw wewnętrznych. To, że nie było rewolucji, nie jest niczym złym – pokazuje, że premier jest zadowolony z pracy większości ministrów. Tyle że PiS odczytuje to inaczej – posłowie partii musieli już otrzymać SMS z Nowogrodzkiej o tym, co mówić w mediach. Jacek Sasin maluje mroczny obraz koalicji Jacek Sasin, nieoficjalna prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego, napisał na portalu X, że jest rozczarowany rekonstrukcją. – Miesiące zapowiedzi wielkiej zmiany i góra urodziła mysz – zaczął post. Dalej było mocniej: były minister zarzucił obecnemu szefowi rządu, że „jest gnuśny i wypalony”, a „notowania szorują po dnie”, co oczywiście jest jakąś fantazją Sasina – PO albo pozostaje liderem sondaży, albo zajmuje w nich drugą pozycję. Czyli bez zmian.

Jacek Sasin już marzy o powrocie do władzy! Polityk PiS zamieścił wpis, w którym dał upust swoim odważnym wizjom. – Góra urodziła mysz – skomentował rekonstrukcję rządu.
Nowy rząd
22 lipca Donald Tusk przedstawił nowy skład rządu, choć zmian tak naprawdę nie było aż tak dużo, jak niektórzy przewidywali. Z ważniejszych: Adama Bodnara zastąpił Waldemar Żurek, następczynią Izabeli Leszczyny w resorcie zdrowia została Jolanta Sobierańska-Grenda, Sławomir Nitras przestał być ministrem sportu, a Radosław Sikorski awansował do roli wicepremiera. Największą sensacją był powrót Marcina Kierwińskiego do ministerstwa spraw wewnętrznych.
To, że nie było rewolucji, nie jest niczym złym – pokazuje, że premier jest zadowolony z pracy większości ministrów. Tyle że PiS odczytuje to inaczej – posłowie partii musieli już otrzymać SMS z Nowogrodzkiej o tym, co mówić w mediach.
Jacek Sasin maluje mroczny obraz koalicji
Jacek Sasin, nieoficjalna prawa ręka Jarosława Kaczyńskiego, napisał na portalu X, że jest rozczarowany rekonstrukcją. – Miesiące zapowiedzi wielkiej zmiany i góra urodziła mysz – zaczął post.
Dalej było mocniej: były minister zarzucił obecnemu szefowi rządu, że „jest gnuśny i wypalony”, a „notowania szorują po dnie”, co oczywiście jest jakąś fantazją Sasina – PO albo pozostaje liderem sondaży, albo zajmuje w nich drugą pozycję. Czyli bez zmian.
W wyobrażeniach Sasina trwa już marsz PiS do władzy, a obecna koalicja jest bliska upadku . – Teraz przez następne tygodnie dalej będą zajmować się sobą, toczyć personalne wojenki o to, który wiceminister wyleci, która spółka, czy urząd zmieni protektora. Zjazd po równi pochyłej. Z tej mąki chleba nie będzie. Każdy to widzi – dodał.
Miesiące zapowiedzi wielkiej zmiany i góra urodziła mysz. Tusk jest gnuśny i wypalony. Notowania szorują po dnie. Teraz przez następne tygodnie dalej będą zajmować się sobą, toczyć personalne wojenki o to, który wiceminister wyleci, która spółka, czy urząd zmieni protektora.…
— Jacek Sasin (@SasinJacek) July 23, 2025
Oczywiście Sasin musi mówić takie rzeczy, by podtrzymać pobudzony po wyborach prezydenckich elektorat, który ponownie uwierzył, że PiS może wygrać elekcję. Przed partią jednak ponad dwa lata trwania w opozycji, przez które do tego wiele może się zdarzyć. Przede wszystkim biologia może wysłać wkrótce Kaczyńskiego na emeryturę, a wtedy na Nowogrodzkiej rozpocznie się wojna domowa, w której weźmie udział także Sasin, łasy na spuściznę po prezesie.
Źródło: X
Udostepnij artykul
