Polityka i spoleczenstwo

Była 13:12, gdy Radosław Sikorski opublikował TEN wpis o Nawrockim. Co za szpileczka! „Proszę, aby używali...”

18 sierpnia 2025, 11:41260 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki nie poleciał do USA na poniedziałkowe spotkanie Donalda Trumpa z liderami europejskich krajów. Głos w sprawie zabrał Radosław Sikorski, który wbił w ostrą szpilę w nowego prezydenta. Nawrocki nie leci do USA W poniedziałek w Waszyngtonie pojawił się Wołodymir Zełenski w towarzystwie grupy europejskich liderów. W tym gronie nie było jednak przedstawiciela Polski, co wywołało konsternację opinii publicznej. Podczas tak ważnych rozmów nie będzie reprezentanta naszego kraju? Dlaczego do USA nie leci Karol Nawrocki, który przechwala się doskonałymi relacjami z Donaldem Trumpem? – Chcę wszystkich państwa uspokoić, a także opinię publiczną, w ostatnim tygodniu wziąłem udział w dwóch rozmowach z prezydentem Donaldem Trumpem, a także z liderami europejskimi, przedstawiając jasne stanowisko Polski w zakresie braku zaufania do Władimira Putina, braku zaufania do Federacji Rosyjskiej – mówił w poniedziałek nowy prezydent. Stwierdził też, że poniedziałkowe spotkanie odbywa się w formacie „koalicji chętnych”, gdzie Polskę reprezentuje rząd. – To pan prezydent Zełenski zapraszał tych liderów europejskich, którzy mają dzisiaj być w Waszyngtonie – dodał Nawrocki i przypomniał, że 3 września będzie w USA na „samodzielnym” spotkaniu z Trumpem. To właśnie to wydarzenie jest jego priorytetem. Sikorski wbija szpileczkę Krótko po tej wypowiedzi, Radosław Sikorski opublikował na swoim profilu na X wymowny

Była 13:12, gdy Radosław Sikorski opublikował TEN wpis o Nawrockim. Co za szpileczka! „Proszę, aby używali...”

Karol Nawrocki nie poleciał do USA na poniedziałkowe spotkanie Donalda Trumpa z liderami europejskich krajów. Głos w sprawie zabrał Radosław Sikorski, który wbił w ostrą szpilę w nowego prezydenta.

Nawrocki nie leci do USA

W poniedziałek w Waszyngtonie pojawił się Wołodymir Zełenski w towarzystwie grupy europejskich liderów. W tym gronie nie było jednak przedstawiciela Polski, co wywołało konsternację opinii publicznej. Podczas tak ważnych rozmów nie będzie reprezentanta naszego kraju? Dlaczego do USA nie leci Karol Nawrocki, który przechwala się doskonałymi relacjami z Donaldem Trumpem?

Chcę wszystkich państwa uspokoić, a także opinię publiczną, w ostatnim tygodniu wziąłem udział w dwóch rozmowach z prezydentem Donaldem Trumpem, a także z liderami europejskimi, przedstawiając jasne stanowisko Polski w zakresie braku zaufania do Władimira Putina, braku zaufania do Federacji Rosyjskiej – mówił w poniedziałek nowy prezydent. Stwierdził też, że poniedziałkowe spotkanie odbywa się w formacie „koalicji chętnych”, gdzie Polskę reprezentuje rząd.

To pan prezydent Zełenski zapraszał tych liderów europejskich, którzy mają dzisiaj być w Waszyngtonie – dodał Nawrocki i przypomniał, że 3 września będzie w USA na „samodzielnym” spotkaniu z Trumpem. To właśnie to wydarzenie jest jego priorytetem.

Sikorski wbija szpileczkę

Krótko po tej wypowiedzi, Radosław Sikorski opublikował na swoim profilu na X wymowny wpis odnoszący się do poniedziałkowego spotkania.

– Informuję, że na spotkania do Białego Domu zaprasza prezydent Stanów Zjednoczonych, z którym polscy przedstawiciele ruchu MAGA oraz osobiście Pan Prezydent Karol Nawrocki mają uprzywilejowane stosunki – napisał szef MSZ. – Proszę aby ich używali na rzecz Polski i Europy – dodał i nie ma wątpliwości, że ta dyplomatyczna wypowiedź to szpila wymierzona w nowego prezydenta.

Jeszcze kilka dni temu obóz Nawrockiego piał z zachwytu, że Donald Trump życzył sobie jego obecności podczas wideokonferencji z udziałem europejskich liderów. Teraz się okazuje, że akurat to spotkanie w Białym Domu Nawrocki może odstąpić. Pytanie, czy w tej sytuacji jest drugie dno – może to europejscy liderzy nie chcieli lecieć w towarzystwie Nawrockiego, który zapewne ma już opinię fana Donalda Trumpa? Wołodymir Zełenski też ma świadomość, że nowy polski prezydent prezentuje nie tak proukraińską postawę, jak jego poprzednik Andrzej Duda, co na pewno nie byłoby pomocne w poniedziałkowych rozmowach.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz