Polityka i spoleczenstwo

Była 11:16, gdy Kaczyński zaatakował rząd ws. KPO. Nagle przyszła ostra odpowiedź! „Niedoczekanie wasze”

9 sierpnia 2025, 15:26985 wyswietlen
Udostępnij:

Jarosław Kaczyński uaktywnił się w sieci! Na jego profilu na X pojawił się obszerny post, w którym prezes zaatakował rząd w związku z aferą KPO. Prezes już doczekał się ostrej odpowiedzi. Kaczyński grzmi o aferze KPO PiS grzeje temat „afery KPO”. Okazało się, że niektóre firmy z branży hotelarskiej i gastronomicznej (HoReCa) dostały od państwa środki z KPO na dość… kontrowersyjne, łagodnie mówiąc wydatki. Chodzi o takie rzeczy, jak „firmowe” jachty, ekspresy do kawy, meble czy solaria, wszystko to ukryte pod hasełkami „dywersyfikacja działalności” i „zwiększenie odporności przedsiębiorstwa na warunki kryzysowe”. Sprawa wywołała oburzenie, wygląda na to, że grupa przedsiębiorców-cwaniaków cynicznie wykorzystała procedury, by załapać się na kawałek finansowego tortu. Najgorsze, że ktoś im te wnioski przyklepał. Rząd zapewnił, że rzecz zostanie zbadana i żadna złotówka z KPO nie zostanie zmarnowana. Jarosław Kaczyński i spółka jednak nie odpuszczają, grzeją temat i konsekwentnie tworzą narrację, jakoby to sam Donald Tusk osobiście wręczał koperty z gotówką krewnym i znajomym królika. Prezes uaktywnił się w sieci. Na jego profilu na platformie X pojawił się obszerny post, w którym lider PiS atakuje rząd. – Zrujnowali finanse państwa, nie potrafią zapewnić wpływów do budżetu, a teraz zobaczcie, co robią z pieniędzmi z KPO, które miały być

Była 11:16, gdy Kaczyński zaatakował rząd ws. KPO. Nagle przyszła ostra odpowiedź! „Niedoczekanie wasze”

Jarosław Kaczyński uaktywnił się w sieci! Na jego profilu na X pojawił się obszerny post, w którym prezes zaatakował rząd w związku z aferą KPO. Prezes już doczekał się ostrej odpowiedzi.

Kaczyński grzmi o aferze KPO

PiS grzeje temat „afery KPO”. Okazało się, że niektóre firmy z branży hotelarskiej i gastronomicznej (HoReCa) dostały od państwa środki z KPO na dość… kontrowersyjne, łagodnie mówiąc wydatki. Chodzi o takie rzeczy, jak „firmowe” jachty, ekspresy do kawy, meble czy solaria, wszystko to ukryte pod hasełkami „dywersyfikacja działalności” i „zwiększenie odporności przedsiębiorstwa na warunki kryzysowe”. Sprawa wywołała oburzenie, wygląda na to, że grupa przedsiębiorców-cwaniaków cynicznie wykorzystała procedury, by załapać się na kawałek finansowego tortu. Najgorsze, że ktoś im te wnioski przyklepał.

Rząd zapewnił, że rzecz zostanie zbadana i żadna złotówka z KPO nie zostanie zmarnowana. Jarosław Kaczyński i spółka jednak nie odpuszczają, grzeją temat i konsekwentnie tworzą narrację, jakoby to sam Donald Tusk osobiście wręczał koperty z gotówką krewnym i znajomym królika.

Prezes uaktywnił się w sieci. Na jego profilu na platformie X pojawił się obszerny post, w którym lider PiS atakuje rząd.

 Zrujnowali finanse państwa, nie potrafią zapewnić wpływów do budżetu, a teraz zobaczcie, co robią z pieniędzmi z KPO, które miały być przeznaczone na rozwój polskiej gospodarki. Zamiast ekonomicznego impulsu – gigantyczny skandal: jachty, solaria, imprezy plenerowe, ekspresy mobilne. Dostali wybrani, a kredyt spłacać będą wszyscy obywatele – zagrzmiał prezes za pośrednictwem X. – Miały być pieniądze na inwestycje, innowacje, bezpieczeństwo lekowe, a nie ma na nic! Brakuje na tarczę energetyczną, kwotę wolną czy inwestycje w samorządach – dodał dalej. – Wielka część Polaków przejrzała na oczy. Mam nadzieję, że także inni zrozumieją, czym jest ta władza – skwitował Kaczyński.

Rząd odpowiada Kaczyńskiemu

I szybko doczekał się odpowiedzi ze strony obozu władzy. Rzecznik rządu Adam Szłapka przypomniał, że to przecież PiS bookowało wypłatę KPO.

Kaczyński i PiS w sprawie KPO powinni milczeć. Przez lata Ci nieudacznicy blokowali pieniądze z KPO dla Polek i Polaków – napisał Szłapka i wskazał, że KPO za rządów PiS równało się okrągłe zero, gdy dzięki obecnej władzy uzyskano 254,7 mld złotych.

Zawarliśmy już ponad 824 tys. umów na wypłatę środków. Są to pieniądze nie tylko na inwestycje, innowacje, bezpieczeństwo lekowe, ale i koleje, energetykę, rolnictwo i wiele innych spraw ważnych dla Polaków – poinformował rzecznik. – Wy bez skrupułów marnotrawiliście publiczne pieniądze. My rozliczymy każdą złotówkę i stanowczo będziemy karać każde nadużycie. Kontrole już trwają – skwitował Adam Szłapka.

„Niedoczekanie wasze”

Prezesowi dosadnie odpowiedziała też minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńskiej-Nałęcz. Środki z KPO leżą w jej gestii. Pani minister opublikowała obszerny wpis, w którym również przyopommniała, że PiS w sprawie KPO nie ma się czym chwalić. Wskazała też, że Nowogrodzka słynęła z marnotrawienia publicznych pieniędzy.

Zablokowali KPO i całe należne nam z Unii fundusze czyli 600 mld zł na nasz rozwój w imię partyjnych interesów, wbrew polskiej racji stanu. W tym czasie kradli na potęgę z Funduszu tzw. sprawiedliwości, Willa +. Tarczę covidową zrobili tak, że już ponad 5.5tys. projektów wezwano do zwrotu pieniędzy – napisała Pełczyńska-Nałęcz. – Wszystko zatajali i chowali przed obywatelami. Nigdy w żadnym funduszu nie zrobili tego co my z KPO – czyli jawnej dostępnej dla wszystkich mapy inwestycji i listy beneficjentów – zauważyła. Minister zarzuciła PiS, że kłamie w sprawie KPO, żeby „kryć swoją nieudaczność”.

Wy nie potrafiliście dać Polakom KPO. A ponieważ zrobił to ktoś inny, chcecie je zakłamać i zohydzić. Niedoczekanie Wasze! – napisała. Minister zapewniła, że umowy z programu HoReCa, które budzą wątpliwości, zostaną sprawdzone i rozliczone.

I idziemy dalej z KPO. Bo Polska, zwłaszcza Polska lokalna potrzebuje tych inwestycji – skwitowała minister Pełczyńska-Nałęcz.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz