Była 10:40, gdy Donald Tusk opublikował zaskakujący wpis. Chodzi o… Igę Świątek. „Jej historia mówi więcej o…”
W sobotę Iga Świątek zagra o zwycięstwo w tegorocznym Wimbledonie. – Jeszcze kilka tygodni temu przez wielu skreślana, dziś staje przed szansą na swój największy sukces – napisał z tej okazji Donald Tusk. Iga Świątek uchodziła zawsze za tenisistkę, która najlepiej czuje się na mączce, a z kolei korty trawiaste nie są jej specjalnością. Do tej pory najlepszym osiągnięcie Polki na Wimbledonie był ćwierćfinał, więc i w tym sezonie kibice i eksperci nie wieszczyli Polce sukcesu w Wimbledonie. Ale tym razem Świątek zaskoczyła wszystkich. Od początku turnieju imponowała i wyglądała na trawie bardzo pewnie. Przez cały turniej przeszła jak burza, dość powiedzieć, że straciła do tej pory zaledwie jednego seta (w 2. rundzie z Amerykanką Caty NcNally). W półfinale koncertowo rozprawiła się z Belindą Bencić, a o trofeum zagra w sobotę o godzinie 17 przeciwko Amandzie Anisimowej, która w swoim półfinale pokonała faworytkę imprezy Arynę Sabalenkę. Tym finałem żyją wszyscy miłośnicy sportu w Polsce, a jak wiadomo, kibicem jest też premier Donald Tusk. Nie dziwi więc, że w dniu sportowego święta szef rządu zabrał głos. Na platformie X opublikował dość wymowny wpis. – Iga Świątek, jeszcze kilka tygodni temu przez wielu skreślana („nic już z niej nie będzie”), hejtowana, obrażana, staje dziś

W sobotę Iga Świątek zagra o zwycięstwo w tegorocznym Wimbledonie. – Jeszcze kilka tygodni temu przez wielu skreślana, dziś staje przed szansą na swój największy sukces – napisał z tej okazji Donald Tusk.
Iga Świątek uchodziła zawsze za tenisistkę, która najlepiej czuje się na mączce, a z kolei korty trawiaste nie są jej specjalnością. Do tej pory najlepszym osiągnięcie Polki na Wimbledonie był ćwierćfinał, więc i w tym sezonie kibice i eksperci nie wieszczyli Polce sukcesu w Wimbledonie.
Ale tym razem Świątek zaskoczyła wszystkich. Od początku turnieju imponowała i wyglądała na trawie bardzo pewnie. Przez cały turniej przeszła jak burza, dość powiedzieć, że straciła do tej pory zaledwie jednego seta (w 2. rundzie z Amerykanką Caty NcNally). W półfinale koncertowo rozprawiła się z Belindą Bencić, a o trofeum zagra w sobotę o godzinie 17 przeciwko Amandzie Anisimowej, która w swoim półfinale pokonała faworytkę imprezy Arynę Sabalenkę.
Tym finałem żyją wszyscy miłośnicy sportu w Polsce, a jak wiadomo, kibicem jest też premier Donald Tusk. Nie dziwi więc, że w dniu sportowego święta szef rządu zabrał głos. Na platformie X opublikował dość wymowny wpis.
– Iga Świątek, jeszcze kilka tygodni temu przez wielu skreślana („nic już z niej nie będzie”), hejtowana, obrażana, staje dziś przed szansą na swój największy sukces – napisał szef rządu w mediach społecznościowych. – Jej historia mówi więcej o nas samych niż o tenisie. A Iga już wygrała mecz. Mecz ważniejszy niż finał Wimbledonu – dodał wymownie Donald Tusk.
Iga Świątek, jeszcze kilka tygodni temu przez wielu skreślana („nic już z niej nie będzie”), hejtowana, obrażana, staje dziś przed szansą na swój największy sukces. Jej historia mówi więcej o nas samych niż o tenisie. A Iga już wygrała mecz. Mecz ważniejszy niż finał Wimbledonu.
— Donald Tusk (@donaldtusk) July 12, 2025
Faktem jest, że Idze Świątek obrywało się od „kibiców” za słabszą formę i brak zwycięstw w turniejach. Polka odpowie na tę krytykę w najlepszy możliwy sposób – na korcie. Jeżeli wygra finał, będzie to jej szósty wielkoszlemowy tytuł. Co istotne, triumfowała już w French Open (cztery razy) i US Open, więc w przypadku dzisiejszej wygranej będzie bardzo bliska zdobycia Karierowego Wielkiego Szlema. Do zdobycia pozostanie tytuł w Australian Open. Iga, trzymamy kciuki!
Udostepnij artykul
