Była 10:17, gdy wściekły Kaczyński zagrzmiał w sieci. Giertych nie odpuścił, jest odpowiedź! „Spokojnie czekałem...”
Politycy PiS grzmią po doniesieniach o skazaniu Adama Borowskiego za zniesławienie Romana Giertycha. W sieci uaktywnił się nawet Jarosław Kaczyński, który doczekał się szybkiej odpowiedzi mecenasa. Adam Borowski poinformował, że został skazany prawomocnym wyrokiem sądu na pół roku więzienia. Roman Giertych oskarżył go o zniesławienie. Poszło o wypowiedź na antenie TV Republika, w której opozycjonista z czasów PRL mówił, że mecenas „współpracuje z przestępcami”. Środowisko PiS zapałało oburzeniem. Przemysław Czarnek już nazwał Giertycha „wyjątkowo nieszczęśliwą postacią”, głos zabrał też za pośrednictwem platformy X Jarosław Kaczyński. – Więzienie za poglądy? To nie historia — to rzeczywistość w Polsce Anno Domini 2026. Adam Borowski — zasłużony działacz opozycji antykomunistycznej, społecznik — ma trafić do więzienia! To wyraźny powrót do praktyk rodem z czasów PRL-u – czytamy w poście, który opublikowano na profilu prezesa na X. Kilkanaście minut później Kaczyński doczekał się odpowiedzi od samego Giertycha. Mecenas wyjaśnił, że Borowski nie wykonał wyroku sądu, który nakazał przeprosiny. – Za zniesławienie mnie został on początkowo uznany winnym i nakazano mu przeproszenie (które wcześniej sam zaakceptował). Postępowanie warunkowo umorzono, a ja tego nie skarżyłem uznając, że wystarczą mi przeprosiny. Gdy zlekceważył to orzeczenie i mnie nie przeprosił, to zdenerwowany sąd wlepił mu wyrok pół roku więzienia

Politycy PiS grzmią po doniesieniach o skazaniu Adama Borowskiego za zniesławienie Romana Giertycha. W sieci uaktywnił się nawet Jarosław Kaczyński, który doczekał się szybkiej odpowiedzi mecenasa.
Adam Borowski poinformował, że został skazany prawomocnym wyrokiem sądu na pół roku więzienia. Roman Giertych oskarżył go o zniesławienie. Poszło o wypowiedź na antenie TV Republika, w której opozycjonista z czasów PRL mówił, że mecenas „współpracuje z przestępcami”. Środowisko PiS zapałało oburzeniem. Przemysław Czarnek już nazwał Giertycha „wyjątkowo nieszczęśliwą postacią”, głos zabrał też za pośrednictwem platformy X Jarosław Kaczyński.
– Więzienie za poglądy? To nie historia — to rzeczywistość w Polsce Anno Domini 2026. Adam Borowski — zasłużony działacz opozycji antykomunistycznej, społecznik — ma trafić do więzienia! To wyraźny powrót do praktyk rodem z czasów PRL-u – czytamy w poście, który opublikowano na profilu prezesa na X.
Kilkanaście minut później Kaczyński doczekał się odpowiedzi od samego Giertycha. Mecenas wyjaśnił, że Borowski nie wykonał wyroku sądu, który nakazał przeprosiny.
– Za zniesławienie mnie został on początkowo uznany winnym i nakazano mu przeproszenie (które wcześniej sam zaakceptował). Postępowanie warunkowo umorzono, a ja tego nie skarżyłem uznając, że wystarczą mi przeprosiny. Gdy zlekceważył to orzeczenie i mnie nie przeprosił, to zdenerwowany sąd wlepił mu wyrok pół roku więzienia w zawieszeniu na rok i ponownie nakazał przeprosić – przekazał Giertych. Mecenas dorzucił też „drugie sprostowanie”.
Dwa sprostowania w odniesieniu do pana Borowskiego. Za zniesławienie mnie został on początkowo uznany winnym i nakazano mu przeproszenie (które wcześniej sam zaakceptował). Postępowanie warunkowo umorzono, a ja tego nie skarżyłem uznając, że wystarczą mi przeprosiny. Gdy…
— Roman Giertych (@GiertychRoman) January 21, 2026
– Specjalnie czekałem, aby już się wszyscy z nich wypowiedzieli. Skoro już Błaszczak i Morawiecki dali głos, to mogę im coś ujawnić. Wyrok jeszcze nie został odwieszony. Trwa procedura, ale zarządzenie wykonania kary jeszcze nie zostało wydane. W czwartek było posiedzenie i sąd w Śródmieściu przekazał sprawę na Wolę. Typowa spychologia. Borowski wiedział o terminie, ale nie przyszedł i pewnie myślał, że to JUŻ, a tak będzie musiał czekać do wiosny (jeżeli jest zdrowy, bo i to sąd bada). Powiedział więc Borowski newsa Sakiewiczowi, a ten czym prędzej „decyzję” sądu ogłosił – wyjaśnił Giertych. – Tak więc chwilowo możecie pisowcy swojego bohatera jeszcze nie odprowadzać do więzienia i odwołując męczeństwo Borowskiego siły przerzucić na innych waszych męczenników – ironizował.
Wygląda na to, że Borowski może liczyć na ułaskawienie ze strony Karola Nawrockiego.
– Opinie prawne spłyną do mnie w przyszłym tygodniu i będę podejmował decyzję, czy mogę ułaskawić pana Adama Borowskiego w pierwszym pakiecie ułaskawień, które czekają na moim biurku – powiedział prezydent na antenie TV Republika. – Bardzo odważny człowiek, który zawsze stawał po stronie Polski – opisał byłego opozycjonistę.
Udostepnij artykul
