Brudziński pokazał TEN dokument. Już wszystko jasne, chodzi o przyszłość Kaczyńskiego w PiS. „W naszej ocenie…”
Wygrana Karola Nawrockiego okazała się sukcesem lidera PiS, ucichły więc spekulacje na temat zmian we władzach partii. Jarosław Kaczyński pozostanie prezesem. Kluczowy dokument w tej sprawie opublikował w sobotę europoseł Joachim Brudziński. W PiS nie zmieni się nic PiS to partia, której spoiwem jest Jarosław Kaczyński, można odnieść wrażenie, że jeżeli go kiedyś zabraknie, ugrupowanie rozpadnie się. A jednak od końca 2023 r. mówiło się, że może warto byłoby wyprosić prezesa z Nowogrodzkiej – w końcu PiS straciło władzę. Przez ostatnie miesiące wydawało się, że utraci też kolejny bastion, czyli Pałac Prezydencki. Stało się inaczej – wskazany przez prezesa Karol Nawrocki wygrał wybory, co umocniło też Kaczyńskiego. W PiS dochodzi teraz do sytuacji kuriozalnych. W sieci pojawiła się uchwała, z której wynika, że partia zwraca się z „prośbą” do swojego lidera, by był kandydatem na prezesa podczas kongresu, który odbędzie się 28 czerwca. – W naszej głębokiej ocenie, Jarosław Kaczyński, jako współtwórca i niekwestionowany lider naszej partii, jest gwarantem jedności, ciągłości ideowej oraz determinacji w realizacji programu, który służy suwerenności i rozwojowi Polski, sprawiedliwości społecznej i umacnianiu tożsamości narodowej – czytamy w uchwale, którą upublicznił Joachim Brudziński. W dokumencie członkowie PiS „wyrażają wdzięczność„ za „dotychczasowe kierownictwo Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, które

Wygrana Karola Nawrockiego okazała się sukcesem lidera PiS, ucichły więc spekulacje na temat zmian we władzach partii. Jarosław Kaczyński pozostanie prezesem. Kluczowy dokument w tej sprawie opublikował w sobotę europoseł Joachim Brudziński.
W PiS nie zmieni się nic
PiS to partia, której spoiwem jest Jarosław Kaczyński, można odnieść wrażenie, że jeżeli go kiedyś zabraknie, ugrupowanie rozpadnie się. A jednak od końca 2023 r. mówiło się, że może warto byłoby wyprosić prezesa z Nowogrodzkiej – w końcu PiS straciło władzę. Przez ostatnie miesiące wydawało się, że utraci też kolejny bastion, czyli Pałac Prezydencki. Stało się inaczej – wskazany przez prezesa Karol Nawrocki wygrał wybory, co umocniło też Kaczyńskiego.
W PiS dochodzi teraz do sytuacji kuriozalnych. W sieci pojawiła się uchwała, z której wynika, że partia zwraca się z „prośbą” do swojego lidera, by był kandydatem na prezesa podczas kongresu, który odbędzie się 28 czerwca. – W naszej głębokiej ocenie, Jarosław Kaczyński, jako współtwórca i niekwestionowany lider naszej partii, jest gwarantem jedności, ciągłości ideowej oraz determinacji w realizacji programu, który służy suwerenności i rozwojowi Polski, sprawiedliwości społecznej i umacnianiu tożsamości narodowej – czytamy w uchwale, którą upublicznił Joachim Brudziński.
W dokumencie członkowie PiS „wyrażają wdzięczność„ za „dotychczasowe kierownictwo Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego, które pozwoliło Prawu i Sprawiedliwości odgrywać kluczową rolę w życiu publicznym”.
Zjazd Okręgowy @pisorgpl w Szczecinie,podjął uchwałę w sprawie wyboru Prezesa PIS, podczas najbliższego Kongresu naszej partii 28 czerwca br. Delegaci w okręgu 41 zwrócili się z prośbą do Prezesa Jarosława Kaczyńskie aby kandydował na kolejną kadencję Szefa PIS.👍 pic.twitter.com/gAVYJjxLb6
— Joachim Brudziński 🇵🇱 (@jbrudzinski) June 7, 2025
Standardy rodem z partii wodzowskich
To standardy rodem z systemów wodzowskich, gdzie lider strzela focha, robi krok w tył i każe się prosić swoich wyznawców, by nie odchodził i nadal stał na ich czele.
Takie zabiegi oczywiście umacniają władzę, pytanie po co Kaczyńskiemu coś takiego: jest w PiS wszechwładcą. A jednak z jakiegoś powodu potrzebował dodatkowego argumentu, by ponownie dać się wybrać na prezesa. Kompleksy? A może po cichu w partii rośnie opozycja?
Źródło: X
Udostepnij artykul
