Polityka i spoleczenstwo

Bogucki wyszedł i zaczął tłumaczyć szokującą decyzję Nawrockiego. Nagle padły ostrzeżenia! „Wszyscy, którzy sądzą...”

1 kwietnia 2026, 11:34542 wyswietlen
Udostępnij:

Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zbigniew Bogucki wyszedł do dziennikarzy i praktycznie przyznał, że prezydent… wybrał tę dwójkę według własnego widzimisię. W środę 1 kwietnia Karol Nawrocki, po długiej zwłoce, przyjął ślubowane od nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Problem w tym, że tylko od dwojga z sześciorga wybranych. Szczęśliwcami okazji się Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, wyszedł do dziennikarzy i tłumaczył powody dziwacznej decyzji prezydenta. – Proszę zwrócić uwagę na chronologię. Prezydent został zaprzysiężony 6 sierpnia i dwa miejsca zostały w Trybunale Konstytucyjnym opróżnione. Prezydent uznał, że to jest jego odpowiedzialność, by te dwa wakaty obsadzić. Drugi powód to kwestia tego, jak TK powinien funkcjonować – mówił Bogucki. – By przeciąć wątpliwości i spory z jednej strony staje w odpowiedzialności za wszystko to, co stało się od 6 sierpnia, po wtóre to uzupełnienie dwóch etatów pozwala Trybunałowi orzekać w pełnym składzie i w pełnym zakresie obowiązków – dodał PiS-owski współpracownik prezydenta. Czy to przypadek, że prezydent nie wybrał żadnego z sędziów wskazanych przez KO i Lewicę? Nie. Z wypowiedzi Boguckiego wynika , że Nawrocki dokonał wyboru według… własnego widzimisię. – Prezydent musiał podjąć decyzję, po to,

Bogucki wyszedł i zaczął tłumaczyć szokującą decyzję Nawrockiego. Nagle padły ostrzeżenia! „Wszyscy, którzy sądzą...”

Karol Nawrocki przyjął ślubowanie tylko dwojga z sześciorga wybranych przez Sejm nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Zbigniew Bogucki wyszedł do dziennikarzy i praktycznie przyznał, że prezydent… wybrał tę dwójkę według własnego widzimisię.

W środę 1 kwietnia Karol Nawrocki, po długiej zwłoce, przyjął ślubowane od nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Problem w tym, że tylko od dwojga z sześciorga wybranych. Szczęśliwcami okazji się Magdalena Bentkowska i Dariusz Szostek.

Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, wyszedł do dziennikarzy i tłumaczył powody dziwacznej decyzji prezydenta.

Proszę zwrócić uwagę na chronologię. Prezydent został zaprzysiężony 6 sierpnia i dwa miejsca zostały w Trybunale Konstytucyjnym opróżnione. Prezydent uznał, że to jest jego odpowiedzialność, by te dwa wakaty obsadzić. Drugi powód to kwestia tego, jak TK powinien funkcjonować – mówił Bogucki. – By przeciąć wątpliwości i spory z jednej strony staje w odpowiedzialności za wszystko to, co stało się od 6 sierpnia, po wtóre to uzupełnienie dwóch etatów pozwala Trybunałowi orzekać w pełnym składzie i w pełnym zakresie obowiązków – dodał PiS-owski współpracownik prezydenta.

Czy to przypadek, że prezydent nie wybrał żadnego z sędziów wskazanych przez KO i Lewicę? Nie. Z wypowiedzi Boguckiego wynika , że Nawrocki dokonał wyboru według… własnego widzimisię.

Prezydent musiał podjąć decyzję, po to, żeby Trybunał działał. I dokonał takiego wyboru w oparciu o ocenę kandydatów, życiorysy, dokumenty, bo nie zrobił tego Sejm. Gdyby Sejm to zrobił w odpowiednim czasie, też by tego problemu nie było. Ten problem został wygenerowany przez większość sejmową – stwierdził szef Kancelarii, dopytywany przez dziennikarzy.

Bogucki groził, by nikt nie próbował dokonywać innych procedur, niż zaprzysiężenia wobec prezydenta.

Przestrzegam wszystkich, którzy sądzą, że sędziowie TK mogą złożyć ślubowanie w inny sposób lub przed innym organem niż prezydent, że byłoby to deliktem konstytucyjnym i poważnym przestępstwem – zagrzmiał. Co więc zrobić? Jak rozwiązać sytuację? Czy Sejm ma wybrać nowych sędziów od nowa? Bogucki tego nie wie. Jak stwierdził, „to nie jest zmartwienie prezydenta Rzeczypospolitej”.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz