Polityka i spoleczenstwo

Beata Mazurek się wściekła, wszystko przez brzydką zagrywkę TV Republika! "Okropne, podłe i nieuczciwe"

17 kwietnia 2026, 07:29659 wyswietlen
Udostępnij:

Telewizja Republika brzydko pogrywa sobie z PiS-em. Doszło już nawet do tego, że cierpliwość straciła Beata Mazurek, wieloletnia współpracownica Jarosława Kaczyńskiego. W PiS się nie przelewa Po ośmiu bogatych latach 2015-2023 dla PiS przyszły lata chude, a już na pewno dużo skromniejsze. Raz, że partia Jarosława Kaczyńskiego została w 2023 r. odsunięta od władzy i skończyło się eldorado, a dwa, że Jarosław Kaczyński i jego świta dostała cios jesienią 2024 r. w postaci utraty subwencji w wysokości 10 mln zł. I się zaczęło ratowanie partyjnego budżetu. Od tamtego momentu Jarosław Kaczyński zarządził wpłacanie składek na partię – tysiąc złotych miesięcznie dla każdego posła i pięć tysięcy dla każdego europosła. Łącznie miało to zasilać budżet partii o przeszło dwa i pół miliona złotych rocznie. Problem w tym, że tam, gdzie zaczyna się wpłacanie na partię, tam kończy się bezgraniczna miłość do PiS i samego prezesa. Tylko w 2026 r. odnotowano ledwie osiem wpłat na PiS pochodzących z wewnątrz klubu. — Tych wpłat jest mniej niż w ubiegłym roku, bo wtedy była kampania, więc było większe zainteresowanie, większe emocje — żalił się w rozmowie z „Faktem” Henryk Kowalczyk, skarbnik PiS. W czwartek 16 kwietnia Kaczyński apelował do wyborców PiS o finansowe wsparcie.

Beata Mazurek się wściekła, wszystko przez brzydką zagrywkę TV Republika! "Okropne, podłe i nieuczciwe"

Telewizja Republika brzydko pogrywa sobie z PiS-em. Doszło już nawet do tego, że cierpliwość straciła Beata Mazurek, wieloletnia współpracownica Jarosława Kaczyńskiego.

W PiS się nie przelewa

Po ośmiu bogatych latach 2015-2023 dla PiS przyszły lata chude, a już na pewno dużo skromniejsze. Raz, że partia Jarosława Kaczyńskiego została w 2023 r. odsunięta od władzy i skończyło się eldorado, a dwa, że Jarosław Kaczyński i jego świta dostała cios jesienią 2024 r. w postaci utraty subwencji w wysokości 10 mln zł. I się zaczęło ratowanie partyjnego budżetu.

Od tamtego momentu Jarosław Kaczyński zarządził wpłacanie składek na partię – tysiąc złotych miesięcznie dla każdego posła i pięć tysięcy dla każdego europosła. Łącznie miało to zasilać budżet partii o przeszło dwa i pół miliona złotych rocznie. Problem w tym, że tam, gdzie zaczyna się wpłacanie na partię, tam kończy się bezgraniczna miłość do PiS i samego prezesa. Tylko w 2026 r. odnotowano ledwie osiem wpłat na PiS pochodzących z wewnątrz klubu. — Tych wpłat jest mniej niż w ubiegłym roku, bo wtedy była kampania, więc było większe zainteresowanie, większe emocje — żalił się w rozmowie z „Faktem” Henryk Kowalczyk, skarbnik PiS.

W czwartek 16 kwietnia Kaczyński apelował do wyborców PiS o finansowe wsparcie. — Krótko mówiąc, mamy bardzo dużo wydatków. I stąd moja bardzo serdeczna prośba do zwolenników Prawa i Sprawiedliwości i szerzej do zwolenników prawicy, do całego obozu patriotycznego, do tych wszystkich, którzy chcą, by Polska wróciła na właściwe tory, żeby pozostała państwem suwerennym, o wpłaty na konto naszej partii. Każda wpłata się liczy, także te niewielkie wpłaty się licząmówił prezes PiS.

Mazurek ostro o Republice

Najwięcej po konferencji mówi się jednak o tym, co odstawiła Telewizja Republika. Gdy Kaczyński prosił o wpłaty na partię, stacja zamieściła na ekranie ogromny kod QR, który ułatwia wpłaty. Jednak nie na PiS, ale na… Republikę. Powiedzieć, że to obrzydliwa manipulacja, to nie powiedzieć nic. Rozzłościło to też byłą rzeczniczkę i europosłankę PiS Beatę Mazurek.

– Brak przejrzystości. (…) Czego się boicie, że zasłaniacie cudzy przekaz własnym? Tworzycie chaos informacyjny, który przypomina walkę o wpływy. Dajcie widzom zobaczyć wszystko i ocenić samodzielnie. Bez manipulacji — napisała była rzeczniczka PiS. – Okropnie podłe i nieuczciwe – dodała w kolejnym wpisie na platformie X.

Źródło: Fakt.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz