Bąkiewicz z kolegami polują na migrantów, jest reakcja ministra Bodnara. „Musi się liczyć z...”
Na granicy polsko-niemieckiej można teraz spotkać „strażników” – Robert Bąkiewicz z kolegami bawią się w super-bohaterów! Problem w tym, że ktoś tu stara się wejść w role, której nie ma prawa pełnić. Robert Bąkiewicz naoglądał się „Strażnika Teksasu” Prawicowe media podają mrożące krew w żyłach informacje: niemieckie służby przerzucają do Polski migrantów! Jak nie Białorusini, to Niemcy! Biedny ten nasz kraj! Całe szczęście na pomoc pomknął Robert Bąkiewicz u jego „strażnicy” z Ruchu Obrony Granic, którzy ogłosili się obrońcami zachodniej części Polski, patrolują te tereny i starają wyłapać każdego, kto ma ciemniejszą karnację niż na prawdziwego Słowianina przystało. Problem w tym, że lokalsi twierdzą, że w tym wszystkim więcej jest napinki niż realnej pomocy. – To wszystko zadyma. Nie wiem, kto im płaci. (…) Jakie uprawnienia mają? Przeszkadzają strażnikom granicznym w pracy. Jacy migranci? Żadnych migrantów nie ma. Widzicie sami – twierdzi jeden z mieszkańców Słubic, z którym rozmawiał TVN24. Tomasz Stefański, zastępca burmistrza Słubic, dementuje fake newsy, które podają prawicowe media. – Nikt nie podrzuca tu nocą autokarami migrantów. Nie jest to prawda – zapewnił „Rzeczpospolitą” i szybko dodał, że Bąkiewicz „chce szybko osiągnąć sukces polityczny”, ale kosztem jego miasta. – To zadanie dla profesjonalistów, czyli funkcjonariuszy służb mundurowych,

Na granicy polsko-niemieckiej można teraz spotkać „strażników” – Robert Bąkiewicz z kolegami bawią się w super-bohaterów! Problem w tym, że ktoś tu stara się wejść w role, której nie ma prawa pełnić.
Robert Bąkiewicz naoglądał się „Strażnika Teksasu”
Prawicowe media podają mrożące krew w żyłach informacje: niemieckie służby przerzucają do Polski migrantów! Jak nie Białorusini, to Niemcy! Biedny ten nasz kraj! Całe szczęście na pomoc pomknął Robert Bąkiewicz u jego „strażnicy” z Ruchu Obrony Granic, którzy ogłosili się obrońcami zachodniej części Polski, patrolują te tereny i starają wyłapać każdego, kto ma ciemniejszą karnację niż na prawdziwego Słowianina przystało.
Problem w tym, że lokalsi twierdzą, że w tym wszystkim więcej jest napinki niż realnej pomocy. – To wszystko zadyma. Nie wiem, kto im płaci. (…) Jakie uprawnienia mają? Przeszkadzają strażnikom granicznym w pracy. Jacy migranci? Żadnych migrantów nie ma. Widzicie sami – twierdzi jeden z mieszkańców Słubic, z którym rozmawiał TVN24.
Tomasz Stefański, zastępca burmistrza Słubic, dementuje fake newsy, które podają prawicowe media. – Nikt nie podrzuca tu nocą autokarami migrantów. Nie jest to prawda – zapewnił „Rzeczpospolitą” i szybko dodał, że Bąkiewicz „chce szybko osiągnąć sukces polityczny”, ale kosztem jego miasta. – To zadanie dla profesjonalistów, czyli funkcjonariuszy służb mundurowych, a polskie i niemieckie ze sobą w tym zakresie współpracują. (…) Apelowałbym o ostrożność wobec fake newsów i populistycznych haseł – powiedział.
Z kolei Katarzyna Werth, lokalna działaczka samorządowa w niemieckim Löcknitz koło Szczecina, podaje, że „samowolne patrolowanie i legitymowanie osób przekraczających granicę jest bezprawne i nielegalne, i w ogóle nie powinno mieć miejsca”. – Od tego są służby mundurowe, a nie narodowcy, kibole, konfederaci i skrajni prawicowcy, ale także zwykli obywatele, w których dezinformacją i strachem umiejętnie podsycono ich mobilizację – podała na Facebooku.
„Strażnicy” pod lupą służb
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar poinformował już, że prokuratura zajmie się sprawą. – Tam, gdzie osoba bez uprawnień wchodzi w rolę funkcjonariusza państwowego albo godzi w jego godność lub bezpieczeństwo, musi liczyć się z reakcją – przekazał.
Prokuratura w Gorzowie Wielkopolskim zajmuje się już dwoma postępowaniami, które dotyczącą „tzw. grup chroniących granicę”. Chodzi o nieuprawnione wykonywanie czynności funkcjonariusza publicznego, znieważanie, i nawoływanie w internecie do ujawnienia danych funkcjonariuszy Straży Granicznej.
Tam, gdzie osoba bez uprawnień wchodzi w rolę funkcjonariusza państwowego albo godzi w jego godność lub bezpieczeństwo, musi liczyć się z reakcją. @prokuratura_gw przejęła od @Straz_Graniczna do dalszego prowadzenia dwa postępowania dotyczące zdarzeń na granicy zachodniej z…
— Adam Bodnar (@Adbodnar) July 2, 2025
Udostepnij artykul
