Polityka i spoleczenstwo

Awantura na spotkaniu z Jakim, polityk PiS aż zrzucił marynarę! "Ja zaraz stracę głos!" [WIDEO]

22 kwietnia 2026, 19:03231 wyswietlen
Udostępnij:

Patryk Jaki udał się do Gliwic, gdzie znowu przekonywał studentów do swoich racji w ramach akcji „Zmień nasze zdanie”. W pewnym momencie doszło do awantury i rękoczynów. PiS chce być bliżej studentów Już kilka miesięcy temu Jarosław Kaczyński wymyślił nową taktykę, która ma sprawić, że mądrości polityków PiS i jego samego dotrą bezpośrednio na polskie uczelnie. Prezes przypomniał sobie o studentach i na początku grudnia 2025 r. zapowiedział zaskakujący plan Nowogrodzkiej, którego twarzami zostali Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński: PiS zwrócił się do uniwersytetów o możliwość zorganizowania paneli dyskusyjnych, w których będzie przekonywał do swoich racji i opowiadał, że osiem lat rządów było pasmem sukcesów. — Nasza partia jest ambitna i widzi interes Polski, wie, że ma doświadczenie w rządzeniu i że te osiem lat w trudnych czasach wypadło dobrze. Dążymy do utrzymania większości – opowiadał na konferencji prezes, a towarzyszyli mu Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński. Niedługo później obaj wyruszyli na spotkania ze studentami, choć nie obyło się bez turbulencji. Uniwersytet Wrocławski (tam odbyło się pierwsze spotkanie) i Uniwersytet Warszawski odmówiły politykom udostępnienia auli. Spotkanie zamieniło się w pyskówkę Same spotkania? Oj, łatwo nie jest, bo na spotkania z Patrykiem Jakim nie przychodzi ciemna masa, a dobrze przygotowani młodzi

Awantura na spotkaniu z Jakim, polityk PiS aż zrzucił marynarę! "Ja zaraz stracę głos!" [WIDEO]

Patryk Jaki udał się do Gliwic, gdzie znowu przekonywał studentów do swoich racji w ramach akcji „Zmień nasze zdanie”. W pewnym momencie doszło do awantury i rękoczynów.

PiS chce być bliżej studentów

Już kilka miesięcy temu Jarosław Kaczyński wymyślił nową taktykę, która ma sprawić, że mądrości polityków PiS i jego samego dotrą bezpośrednio na polskie uczelnie. Prezes przypomniał sobie o studentach i na początku grudnia 2025 r. zapowiedział zaskakujący plan Nowogrodzkiej, którego twarzami zostali Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński: PiS zwrócił się do uniwersytetów o możliwość zorganizowania paneli dyskusyjnych, w których będzie przekonywał do swoich racji i opowiadał, że osiem lat rządów było pasmem sukcesów.

— Nasza partia jest ambitna i widzi interes Polski, wie, że ma doświadczenie w rządzeniu i że te osiem lat w trudnych czasach wypadło dobrze. Dążymy do utrzymania większości – opowiadał na konferencji prezes, a towarzyszyli mu Patryk Jaki i Tobiasz Bocheński. Niedługo później obaj wyruszyli na spotkania ze studentami, choć nie obyło się bez turbulencji. Uniwersytet Wrocławski (tam odbyło się pierwsze spotkanie) i Uniwersytet Warszawski odmówiły politykom udostępnienia auli.

Spotkanie zamieniło się w pyskówkę

Same spotkania? Oj, łatwo nie jest, bo na spotkania z Patrykiem Jakim nie przychodzi ciemna masa, a dobrze przygotowani młodzi ludzie, którzy potrafią punktować polityka PiS bez litości. W ostatnich dniach Jaki pojawił się w Zielonej Górze, Kielcach, a w środę 22 kwietnia był nawet w dwóch miejscach: Akademii WSB w Dąbrowie Górniczek i w Gliwicach na Politechnice Śląskiej. To właśnie tam doszło do pyskówki, która przerodziła się w awanturę i przepychanki.

Na spotkaniu zjawili się zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy Patryka Jakiego. Z minuty na minutę atmosfera robiła się coraz bardziej gorąca, a uczestnicy spotkania zaczęli się przekrzykiwać. W pewnym momencie nawet sam Jaki zrzucił marynarkę i uspokajał towarzystwo. – Ja zaraz stracę głos! Uspokójcie się państwo. Każdy ma prawo zadać pytanie. Pozwólcie państwo! — mówił do uczestników spotkania. — Mi jest ciężko państwa przekrzyczeć nawet z mikrofonem — dodawał.

Na spotkaniu obecny był również działacz Lewicy Kacper Nowicki, z którym Jaki już wcześniej starł się w Poznaniu. I to był moment kulminacyjny. – Pan nie tylko nie jest w stanie zmienić naszego zdania, ale również uspokoić swoich wyborców. Czy pan to usłyszał? Przed chwilą pana wyborczyni, która poturbowała już dwie osoby na tym spotkaniu, zarzuciła mi, że nie jestem Polakiem, a pan z tym nic nie robi. Właśnie dlatego te spotkania nie mają sensu – mówił Nowicki.

Źródło: Fakt.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz