Polityka i spoleczenstwo

Arłukowicz zobaczył, co rzecznik Nawrockiego wypisywał do Tuska. Nie odpuścił, co za szpileczka! „Nie mażemy się”

5 marca 2026, 11:48264 wyswietlen
Udostępnij:

Polskie samoloty wystartowały, by wesprzeć ewakuację naszych rodaków z Bliskiego Wschodu. W tle internetowe spięcie z rzecznikiem Karola Nawrockiego w roli głównej. Akcja ewakuacja Na Bliskim Wschodzie trwają działania wojenne ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, do którego doszło w sobotę 28 lutego. Cały świat z niepokojem śledzi kolejną wojnę, a media na bieżąco przekazują nowe informacje nt. zmieniającej się sytuacji. Po ataku na Iran chęć powrotu do kraju wyrażają Polacy, którzy przebywają w regionie Bliskiego Wschodu. Sprawa wzbudza duże emocje, ponieważ strony rządowe już od jakiegoś czasu ostrzegały przed wybieraniem tamtych kierunków. W środę premier Donald Tusk przekazał, że podjął decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. – Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta – napisał szef rządu na X. Prezydent Karol Nawrocki podpisał wniosek i w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że samoloty Sił Powietrznych RP wystartowały z kraju, by wesprzeć ewakuację. Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta. — Donald

Arłukowicz zobaczył, co rzecznik Nawrockiego wypisywał do Tuska. Nie odpuścił, co za szpileczka! „Nie mażemy się”

Polskie samoloty wystartowały, by wesprzeć ewakuację naszych rodaków z Bliskiego Wschodu. W tle internetowe spięcie z rzecznikiem Karola Nawrockiego w roli głównej.

Akcja ewakuacja

Na Bliskim Wschodzie trwają działania wojenne ataku Izraela i Stanów Zjednoczonych na Iran, do którego doszło w sobotę 28 lutego. Cały świat z niepokojem śledzi kolejną wojnę, a media na bieżąco przekazują nowe informacje nt. zmieniającej się sytuacji. Po ataku na Iran chęć powrotu do kraju wyrażają Polacy, którzy przebywają w regionie Bliskiego Wschodu. Sprawa wzbudza duże emocje, ponieważ strony rządowe już od jakiegoś czasu ostrzegały przed wybieraniem tamtych kierunków.

W środę premier Donald Tusk przekazał, że podjął decyzję o wykorzystaniu wojskowych samolotów do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu.

Podjąłem decyzję o wykorzystaniu samolotów będących w dyspozycji Sił Zbrojnych do wsparcia ewakuacji Polaków z Bliskiego Wschodu. Odpowiedni wniosek w tej sprawie trafił już do prezydenta napisał szef rządu na X. Prezydent Karol Nawrocki podpisał wniosek i w czwartek Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało, że samoloty Sił Powietrznych RP wystartowały z kraju, by wesprzeć ewakuację.

Rzecznik Nawrockiego poucza premiera

Wszystko zagrało zgodnie z procedurą, wydawać by się mogło, że nie ma o czym dyskutować. Ale inne zdanie miał Rafał Leśkiewicz. Rzecznik Karola Nawrockiego wręcz alergicznie zareagował na wpis Donalda Tuska.

Panie Premierze, użycie Sił Zbrojnych RP do ewakuacji polskich obywateli z państw niebędących członkami UE i NATO odbywa się WYŁĄCZNIE na mocy Postanowienia Prezydenta RP – zaczął pouczać premiera. – Rolą Premiera jest WYŁĄCZNIE terminowe sformułowanie wniosku do Pana Prezydenta, Zwierzchnika Sił Zbrojnych, o użycie Polskiego Kontyngentu Wojskowego w działaniach ewakuacyjnych – dodał rzecznik Nawrockiego. A my się zastanawiamy, czy on urzęduje w Pałacu Prezydenckim czy w piaskownicy. O co tu robić aferę? Inicjatywa wychodzi od rządu, prezydent musi zaklepać, wniosek wysłany, procedura zrealizowana. Oczywiście Leśkiewicz chce, by pochwały za decyzję spadły na Nawrockeigo, ale nie pomyślał, że tym postem wręcz zaszkodził swojemu szefowi. Bo skoro „użycie Sił Zbrojnych RP do ewakuacji odbywa się WYŁĄCZNIE na mocy Postanowienia Prezydenta RP” to na co pan prezydent czekał? Czemu wcześniej nie wyszedł z inicjatywą?

Nic więc dziwnego, że wpis Leśkiewicza spotkał się z ironicznym komentarzem Bartosza Arłukowicza.

Panie MINISTRZE. Nie mażemy się. Nos do góry! Nikt panu piasku i łopatki nie zabiera – napisał europoseł KO.

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz