Polityka i spoleczenstwo

Arłukowicz dał lekcję szacunku politykowi PiS. Wszystko na wizji! „Na ty nie przeszliście”

7 lutego 2026, 12:40234 wyswietlen
Udostępnij:

Na antenie TVP Info doszło do kłótni europosła Bartosza Arłukowicza z Arkadiuszem Mularczykiem z PiS. – Nie Tuska, tylko pana Tuska! – rzucił nagle polityk KO. Poszło o brak kultury polityka z Nowogrodzkiej. Polityk z PiS nie potrafi się kulturalnie zachować? W programie „Nasze sprawy w Brukseli” omawiana była zapowiedź premiera Donalda Tuska dotycząca powołania zespołu roboczego, który ma zbadać polskie wątki w sprawie Jeffreya Epsteina. Europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk uznał, że pomysł nie jest dobry. Gdy mówił o liderze KO nie nie używał jednak słów „szef rządu”, czy „premier”, a tylko „Tusk”. Europoseł KO Bartosz Arłukowicz uznał, że nie tędy droga i nie pozwoli na taki brak szacunku. – Po pierwsze, nie Tusk, tylko pan Tusk, bo z tego, co wiem, to panowie na ty nie przeszliście, i z szacunkiem! – zaczął. – Dla mnie Tusek – odciął się Mularczyk. – No widzieliście państwo, to Mularczyk. Tusek. Do szkoły trzeba ponownie się wybrać – odpowiedział na to Arłukowicz. – Po drugie, to wy rzucaliście tymi czapeczkami Trumpa, krzyczeliście mu brawo i śpiewaliście hymny pochwalne. To nie nasi politycy, tylko wasz Trump, jest umoczony w korespondencję z Epsteinem, przynajmniej w korespondencję – kpił z posłów PiS. Oczywiście bronił decyzji dot.

Arłukowicz dał lekcję szacunku politykowi PiS. Wszystko na wizji! „Na ty nie przeszliście”

Na antenie TVP Info doszło do kłótni europosła Bartosza Arłukowicza z Arkadiuszem Mularczykiem z PiS. – Nie Tuska, tylko pana Tuska! – rzucił nagle polityk KO. Poszło o brak kultury polityka z Nowogrodzkiej.

Polityk z PiS nie potrafi się kulturalnie zachować?

W programie „Nasze sprawy w Brukseli” omawiana była zapowiedź premiera Donalda Tuska dotycząca powołania zespołu roboczego, który ma zbadać polskie wątki w sprawie Jeffreya Epsteina. Europoseł PiS Arkadiusz Mularczyk uznał, że pomysł nie jest dobry. Gdy mówił o liderze KO nie nie używał jednak słów „szef rządu”, czy „premier”, a tylko „Tusk”.

Europoseł KO Bartosz Arłukowicz uznał, że nie tędy droga i nie pozwoli na taki brak szacunku. – Po pierwsze, nie Tusk, tylko pan Tusk, bo z tego, co wiem, to panowie na ty nie przeszliście, i z szacunkiem! – zaczął.

– Dla mnie Tusek – odciął się Mularczyk.

– No widzieliście państwo, to Mularczyk. Tusek. Do szkoły trzeba ponownie się wybrać – odpowiedział na to Arłukowicz. – Po drugie, to wy rzucaliście tymi czapeczkami Trumpa, krzyczeliście mu brawo i śpiewaliście hymny pochwalne. To nie nasi politycy, tylko wasz Trump, jest umoczony w korespondencję z Epsteinem, przynajmniej w korespondencję – kpił z posłów PiS.

Oczywiście bronił decyzji dot. powołania komisji. – A co do premiera Tuska i komisji, to bardzo dobrze, że ją powołał. Mówiłem wielokrotnie, że to jest potrzebne. Tylko niezależny zespół prokuratorów, międzynarodowych prokuratorów, jest w stanie wyjaśnić to, w jaki sposób ci wszyscy wokół Epsteina, budowali pewną elitę, biznesową, polityczną, pseudomoralną. Oni wszyscy powinni ponieść karę, jeśli wątki sięgały do Polski, a już takie informacje mamy – tłumaczył.

Afera Epsteina

Akta Epsteina to temat, o którym ostatnio dużo się mówi w mediach. Chodzi o dużą kolekcję „dokumentów związanych” z Jeffreyem Epsteinem — amerykańskim finansistą, który został skazany za przestępstwa seksualne i prowadził sieć wykorzystywania nieletnich dziewcząt. Został aresztowany w 2019 roku. Zanim doszło do jego procesu popełnił w celi samobójstwo.

Źródło: TVP Info, wp.pl

Udostepnij artykul

Komentarze

Ladowanie...

Dodaj komentarz