Ale się Duda obruszył! Wystarczyło, że dziennikarz przypomniał mu niewygodne fakty. „Państwo się zachowujecie...”
Andrzej Duda jest tak zauroczony Donaldem Trumpem, że gdy w 2020 roku wybory w USA wygrał Joe Biden, polski prezydent zwlekał z gratulacjami. Dziennikarz przypomniał Dudzie jego kontrowersyjny wpis. Kontrowersyjny post Andrzej Duda uważa się za przyjaciela Donalda Trumpa. Jego uwielbienie do kontrowersyjnego Republikanina jest tak duże, że po amerykańskich wyborach w 2020 roku, polski prezydent długo zwlekał z gratulacjami dla zwycięzcy, Joe Bidena. W końcu spod prezydenckich palców wyłonił się dziwaczny tweet, w którym Duda nie pogratulował Bidenowi wygranej, a… „udanej kampanii”. – Gratulacje dla Joe Bidena za udaną kampanię prezydencką. W oczekiwaniu na nominację Kolegium Elektorów Polska jest zdeterminowana, aby utrzymać wysoki poziom i wysoką jakość polsko-amerykańskiego partnerstwa strategicznego dla jeszcze silniejszego sojuszu – napisał 7 listopada 2020 Duda na ówczesnym Twitterze, dziś platformie X. Congratulations to @JoeBiden for a successful presidential campaign. As we await the nomination by the Electoral College, Poland is determined to upkeep high-level and high-quality PL-US 🇵🇱🇺🇸strategic partnership for an even stronger alliance. — Andrzej Duda (@AndrzejDuda) November 7, 2020 Duda ma pretensje Ten niezręczny wpis przypomniał Dudzie Witold Jurasz, dziennikarz Onetu, podczas wywiadu. – Z całym szacunkiem, to nie był najszczęśliwszy moment chyba pańskiej prezydentury, ta depesza – powiedział Jurasz. Duda ewidentnie

Andrzej Duda jest tak zauroczony Donaldem Trumpem, że gdy w 2020 roku wybory w USA wygrał Joe Biden, polski prezydent zwlekał z gratulacjami. Dziennikarz przypomniał Dudzie jego kontrowersyjny wpis.
Kontrowersyjny post
Andrzej Duda uważa się za przyjaciela Donalda Trumpa. Jego uwielbienie do kontrowersyjnego Republikanina jest tak duże, że po amerykańskich wyborach w 2020 roku, polski prezydent długo zwlekał z gratulacjami dla zwycięzcy, Joe Bidena. W końcu spod prezydenckich palców wyłonił się dziwaczny tweet, w którym Duda nie pogratulował Bidenowi wygranej, a… „udanej kampanii”.
– Gratulacje dla Joe Bidena za udaną kampanię prezydencką. W oczekiwaniu na nominację Kolegium Elektorów Polska jest zdeterminowana, aby utrzymać wysoki poziom i wysoką jakość polsko-amerykańskiego partnerstwa strategicznego dla jeszcze silniejszego sojuszu – napisał 7 listopada 2020 Duda na ówczesnym Twitterze, dziś platformie X.
Congratulations to @JoeBiden for a successful presidential campaign. As we await the nomination by the Electoral College, Poland is determined to upkeep high-level and high-quality PL-US 🇵🇱🇺🇸strategic partnership for an even stronger alliance.
— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) November 7, 2020
Duda ma pretensje
Ten niezręczny wpis przypomniał Dudzie Witold Jurasz, dziennikarz Onetu, podczas wywiadu.
– Z całym szacunkiem, to nie był najszczęśliwszy moment chyba pańskiej prezydentury, ta depesza – powiedział Jurasz. Duda ewidentnie nie był zadowolony, że przypomina się ten niewygodny fakt.
– Dlaczego pan tak uważa? – zapytał zaczepnie, a potem tłumaczył się, że to był tylko „wpis na Twitterze”. – W pierwszych godzinach po wyborach, kiedy jeszcze trwał w Stanach bardzo żarliwy spór o to, co w ogóle z tymi wyborami, ja napisałem, że gratuluję udanej kampanii. Oczywiście natychmiast rzucili się na mnie różni, szczerze mówiąc, wątpliwej maści eksperci – skarżył się prezydent. Witold Jurasz przypomniał, że sam krytykował wówczas Dudę.
– Do dzisiaj uważam, że pan zrobił błąd – rzucił urażony prezydent. – Państwo się zachowujecie po prostu, jakbyście byli przeciwko własnemu państwu. Tak się zachowujecie. Dokładnie tak to odczytaliśmy. Zachowujecie się tak, jakbyście byli przeciwko własnemu państwu, atakując swojego prezydenta za to, że na Twitterze nie napisał entuzjastycznych gratulacji zwycięstwa wyborczego – żalił się Andrzej Duda. – Uznałem, że państwo działacie wtedy na zasadzie: jak „nie kijem go, to pałą”. Tak jak nie wysłał gratulacji w ogóle, to pałą go, jak wysłał nie tak, jak trzeba, to też go pałą. Tak państwo działacie. Taka jest prawda – skwitował swoje pretensje prezydent.
W 2024 roku, po zwycięstwie Donalda Trumpa, reakcja Dudy była znacznie bardziej entuzjastyczna.
– Gratulacje, panie prezydencie Trump! Zrobiłeś to! – napisał Duda, dorzucając emotikonki klaszczących dłoni. Na gratulacje dla Karola Nawrockiego też nie czekał – opublikował je już 2 czerwca przed godziną 8 rano.
Źródło: Onet
Udostepnij artykul
